Formy regulacji stosunków między państwem a kościołami i innymi związkami wyznaniowymi w Konstytucji RP

5/5 - (3 votes)

Prawodawca w art. 25 ust. 4 i ust. 5 konstytucji wskazuje na zasady w jaki sposób mają być regulowane stosunki między Rzeczpospolitą Polską a kościołami i innymi związkami wyznaniowymi.

Wskazane są tu dwie zasady. Pierwsza odnosząca się do Kościoła Katolickiego mówiąca o tym że, „Stosunki między Rzeczpospolitą Polską a Kościołem Katolickim określają umowa międzynarodowa zawarta ze Stolicą Apostolską i ustawy[1].” Oraz druga stanowiąca iż „Stosunki między Rzeczpospolitą Polską a innymi kościołami oraz związkami wyznaniowymi określają ustawy uchwalone na podstawie umów zawartych przez Radę Ministrów z ich właściwymi przedstawicielami[2].”

Kościół Katolicki został potraktowany tutaj w sposób szczególny. Stosunki pomiędzy Rzeczpospolitą Polską a Kościołem Katolickim są regulowane w sposób dwojaki: za pomocą umowy międzynarodowej oraz za pomocą ustawy. Stosunki pomiędzy Rzeczpospolitą Polską a innymi kościołami i związkami wyznaniowymi są natomiast regulowanie tylko za pomocą ustaw.

Dokonanie takiego rozróżnienia jest konsekwencją uznania podmiotowości publiczno-prawnej Stolicy Apostolskiej jako podmiotu prawa międzynarodowego[3]. Inne kościoły i związki wyznaniowe nie cieszą się tego typu przymiotem. Uznanie takie nie narusza zasady równouprawnienia kościołów i innych związków wyznaniowych wpisany do art. 25 ust. 1 konstytucji. Przeciwnie, bowiem gwarancje wpisane do konkordatu w odniesieniu do Kościoła Katolickiego, właśnie na mocy zasady równouprawnienia, będą rozszerzone również na inne kościoły i związki wyznaniowe[4].

Realizacją wspomnianej zasady jest Konkordat między Stolicą Apostolską i Rzeczpospolitą Polską podpisany w Warszawie 28 lipca 1993 r.[5] oraz ustawa z 17 maja 1989 r. o stosunku państwa do Kościoła Katolickiego w Rzeczypospolitej Polskiej[6].

Sytuacja innych kościołów i związków wyznaniowych, regulowana jest za pomocą ustaw określających sytuacje prawną poszczególnych kościołów i innych związków wyznaniowych. Nie oznacza to jednak ze stosunki te regulowane są w sposób jednostronny. Było by to niezgodne z zasadą autonomii i niezależności kościołów i innych związków wyznaniowych. Podstawą do uchwalenia tych ustaw są umowy zawarte przez Rade Ministrów z przedstawicielami tych kościołów i związków wyznaniowych[7]. W przypadku kościołów i związków wyznaniowych nie posiadających ustaw indywidualnych, ich sytuacje prawną reguluje ustawa z 17 maja 1989 r. o gwarancjach wolności sumienia i wyznania[8].

Przyjęte w Konstytucji rozwiązanie wskazuje, że ustawodawca konstytucyjny nie ograniczył się jedynie do zagwarantowania wolności religijnej jednostki, ale określił również podstawowe zasady instytucjonalnych stosunków pomiędzy państwem a kościołami i innymi związkami wyznaniowymi. Ma to istotne znaczenie, ponieważ wolność sumienia i religii może być skutecznie realizowana tylko wtedy, gdy również wspólnoty religijne posiadają odpowiednie warunki do swobodnego wykonywania swojej działalności. Ochrona wolności religijnej obejmuje więc zarówno sferę indywidualną, dotyczącą konkretnego człowieka, jak i sferę wspólnotową, odnoszącą się do działalności kościołów i innych związków wyznaniowych.

Artykuł 25 Konstytucji powinien być rozpatrywany jako całość. Poszczególne jego ustępy są ze sobą powiązane i dopiero ich łączne odczytanie pozwala określić konstytucyjny model stosunków wyznaniowych w Polsce. Z jednej strony ustanowiono zasadę równouprawnienia kościołów i innych związków wyznaniowych, z drugiej zaś nakazano władzom publicznym zachowanie bezstronności w sprawach przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych. Uzupełnieniem tych zasad jest autonomia i wzajemna niezależność państwa oraz wspólnot religijnych, a także możliwość ich współdziałania dla dobra człowieka i dobra wspólnego. Dopiero na tym tle należy analizować szczególne formy regulowania wzajemnych stosunków przewidziane w ust. 4 i 5.

Zasada autonomii oznacza przede wszystkim możliwość samodzielnego kształtowania przez kościoły i związki wyznaniowe własnych spraw wewnętrznych. Państwo nie powinno ingerować w takie zagadnienia, jak doktryna religijna, zasady sprawowania kultu, wewnętrzna organizacja wspólnoty czy sposób ustanawiania jej władz, o ile działalność ta pozostaje w granicach obowiązującego prawa. Wspólnoty religijne posiadają zatem własną sferę działalności, w której organy państwowe nie mogą zastępować ich organów wewnętrznych.

Wzajemna niezależność oznacza natomiast, że również kościół czy związek wyznaniowy nie może przejmować kompetencji należących do organów państwa. Państwo i związki wyznaniowe działają w różnych obszarach, realizując odmienne zadania. Nie oznacza to jednak całkowitego oddzielenia i braku kontaktów pomiędzy nimi. Konstytucja wyraźnie przewiduje możliwość współdziałania dla dobra człowieka i dobra wspólnego. Takie współdziałanie może dotyczyć między innymi działalności charytatywnej, opiekuńczej, edukacyjnej, ochrony dziedzictwa kulturowego czy pomocy osobom znajdującym się w trudnej sytuacji życiowej.

Regulacja zawarta w art. 25 ust. 4 Konstytucji ma szczególny charakter ze względu na pozycję Stolicy Apostolskiej w stosunkach międzynarodowych. W przypadku Kościoła Katolickiego stosunki z państwem mogą być zatem regulowane jednocześnie na płaszczyźnie prawa międzynarodowego i prawa krajowego. Podstawowym instrumentem międzynarodowym pozostaje konkordat. Nie wyłącza on jednak ustawodawstwa krajowego. Wiele zagadnień dotyczących funkcjonowania Kościoła Katolickiego podlega regulacji ustawowej, a oba rodzaje regulacji tworzą łącznie podstawy jego sytuacji prawnej w Polsce.

Konkordat jest specyficznym rodzajem umowy międzynarodowej zawieranej ze Stolicą Apostolską. Jego znaczenie polega między innymi na tym, że reguluje szereg kwestii znajdujących się na styku działalności państwa oraz Kościoła Katolickiego. Dotyczy zatem tych sfer, w których konieczne jest określenie wzajemnych praw, obowiązków oraz zasad współdziałania. Regulacja taka pozwala ustalić podstawowe ramy stosunków pomiędzy dwoma podmiotami posiadającymi własną autonomię i działającymi we właściwych sobie obszarach.

Nieco inaczej przedstawia się forma regulowania stosunków z pozostałymi kościołami i związkami wyznaniowymi. Nie są one podmiotami prawa międzynarodowego analogicznymi do Stolicy Apostolskiej, dlatego też nie zawiera się z nimi umów międzynarodowych. Konstytucja przewiduje w tym przypadku ustawę jako właściwą formę regulacji, jednocześnie wprowadzając bardzo istotny warunek dotyczący sposobu jej przygotowania. Ustawa taka ma być uchwalona na podstawie umowy zawartej przez Radę Ministrów z właściwymi przedstawicielami danego kościoła lub związku wyznaniowego.

Rozwiązanie to powoduje, że państwo nie powinno jednostronnie określać całokształtu stosunków z konkretną wspólnotą religijną bez uwzględnienia stanowiska jej przedstawicieli. Konstytucyjna konstrukcja opiera się zatem na zasadzie bilateralności. Ostateczną formą prawną jest ustawa, ponieważ związek wyznaniowy nie jest podmiotem wyposażonym we władzę ustawodawczą, jednak treść regulacji ma swoje źródło w wcześniejszym porozumieniu. W ten sposób ustawodawca próbuje pogodzić zasadę zwierzchnictwa państwa w zakresie stanowienia prawa z autonomią wspólnot religijnych.

Umowa poprzedzająca ustawę nie jest tym samym co umowa międzynarodowa zawierana ze Stolicą Apostolską. Stronami są bowiem Rada Ministrów i właściwi przedstawiciele określonego kościoła lub związku wyznaniowego. Jej znaczenie polega przede wszystkim na uzgodnieniu podstaw przyszłej regulacji ustawowej. Dopiero ustawa uchwalona przez parlament staje się źródłem prawa powszechnie obowiązującego i może określać sytuację prawną danej wspólnoty w porządku państwowym.

Konstrukcja taka chroni kościoły i związki wyznaniowe przed jednostronnym kształtowaniem ich sytuacji przez państwo. Gdyby ustawodawca mógł całkowicie swobodnie regulować organizację i działalność konkretnego związku wyznaniowego, mogłoby to prowadzić do nadmiernej ingerencji w jego autonomię. Wymóg wcześniejszego porozumienia stanowi więc istotną gwarancję konstytucyjną. Pozwala uwzględnić zarówno interes publiczny reprezentowany przez państwo, jak i specyfikę oraz potrzeby określonej wspólnoty religijnej.

Nie oznacza to jednak, że treść ustaw dotyczących wszystkich kościołów i związków wyznaniowych musi być identyczna. Poszczególne wspólnoty różnią się strukturą organizacyjną, tradycją, sposobem sprawowania kultu, liczebnością, zakresem działalności czy potrzebami swoich członków. Prawo może więc uwzględniać te różnice. Zasada równouprawnienia oznacza przede wszystkim zakaz nieuzasadnionego uprzywilejowania albo dyskryminowania określonego związku wyznaniowego, nie zaś konieczność ustanowienia w każdym przypadku dokładnie takich samych norm.

Równouprawnienie wymaga jednak, aby różnicowanie sytuacji prawnej miało racjonalne i obiektywne uzasadnienie. Sam fakt, że dana wspólnota jest liczniejsza lub posiada dłuższą historię działalności, nie może prowadzić do dowolnego ograniczania praw innych wspólnot. Państwo powinno stosować wobec kościołów i związków wyznaniowych kryteria odpowiadające zasadom konstytucyjnym. Szczególna forma regulacji stosunków z Kościołem Katolickim wynika natomiast przede wszystkim z międzynarodowoprawnego statusu Stolicy Apostolskiej, a nie z przyznania wyznawcom tego Kościoła odmiennego zakresu konstytucyjnej wolności religijnej.

Znaczenie zasady równouprawnienia jest widoczne również wtedy, gdy określone uprawnienie związane jest z realizacją wolności religijnej. Państwo powinno zapewniać możliwość korzystania z tej wolności osobom należącym do różnych wspólnot. Dotyczy to nie tylko samej swobody wyznawania religii, lecz także możliwości uczestniczenia w praktykach religijnych, tworzenia wspólnot, prowadzenia działalności zgodnej z ich celami czy organizowania życia religijnego według własnych zasad. Zakres konkretnych rozwiązań prawnych może być różny, jednak różnice te nie powinny prowadzić do naruszenia istoty równouprawnienia.

W praktyce obok ustaw regulujących sytuację poszczególnych kościołów i innych związków wyznaniowych znaczenie ma również ustawodawstwo o charakterze ogólnym. Szczególnie ważne są przepisy dotyczące wolności sumienia i wyznania, które tworzą podstawowe ramy prawne dla funkcjonowania wspólnot religijnych niewyposażonych w odrębne regulacje ustawowe. Dzięki temu brak indywidualnej ustawy nie oznacza, że dany związek wyznaniowy pozostaje poza systemem prawnym lub nie korzysta z konstytucyjnych gwarancji wolności religijnej.

Trzeba bowiem odróżnić uzyskanie statusu legalnie działającego związku wyznaniowego od posiadania odrębnej ustawy regulującej jego stosunki z państwem. Nie każda wspólnota religijna musi posiadać własną ustawę. Podstawowe zasady jej funkcjonowania mogą wynikać z regulacji ogólnych. Ustawa indywidualna służy natomiast bardziej szczegółowemu określeniu stosunków pomiędzy państwem a konkretnym kościołem lub związkiem wyznaniowym.

Istotną rolę w całym systemie pełni również konstytucyjna zasada bezstronności władz publicznych w sprawach przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych. Organy państwa nie powinny narzucać obywatelom określonych przekonań ani uzależniać ich sytuacji prawnej od wyznawanej religii lub jej braku. Bezstronność nie oznacza jednocześnie zakazu wszelkiej współpracy państwa ze wspólnotami religijnymi. Sama Konstytucja przewiduje bowiem współdziałanie dla dobra człowieka i dobra wspólnego.

Przykładem takiego współdziałania może być realizowanie przez związki wyznaniowe działalności społecznej i charytatywnej. W wielu przypadkach prowadzą one placówki opiekuńcze, przedsięwzięcia pomocowe, instytucje edukacyjne czy inicjatywy skierowane do osób znajdujących się w trudnym położeniu. Państwo może współpracować z takimi podmiotami, jeżeli współpraca odbywa się na podstawie prawa i nie prowadzi do nieuzasadnionego uprzywilejowania określonej wspólnoty religijnej. Konstytucyjny model nie opiera się więc na całkowitej izolacji państwa i kościołów, lecz na ich autonomii połączonej z możliwością współpracy w określonych dziedzinach.

Formy regulacji stosunków państwowo-wyznaniowych mają również znaczenie dla stabilności sytuacji prawnej kościołów i związków wyznaniowych. Przyjęcie szczególnych procedur dotyczących kształtowania tych stosunków ogranicza możliwość dokonywania jednostronnych i nagłych zmian przez władzę publiczną. Jest to ważne z punktu widzenia ochrony autonomii wspólnot religijnych, które powinny mieć możliwość prowadzenia swojej działalności w przewidywalnych warunkach prawnych.

Jednocześnie przepisy dotyczące kościołów i związków wyznaniowych nie mogą być analizowane w oderwaniu od konstytucyjnych praw jednostki. Ostatecznym podmiotem wolności sumienia i religii jest człowiek. Instytucjonalne gwarancje przyznawane wspólnotom religijnym mają w dużej mierze stworzyć warunki, w których ich członkowie mogą swobodnie realizować własne przekonania religijne. Dlatego regulacje dotyczące wzajemnych stosunków państwa i kościołów są bezpośrednio związane z ochroną praw i wolności obywatelskich.

Model ustanowiony w Konstytucji RP można więc określić jako oparty na kilku wzajemnie uzupełniających się zasadach. Z jednej strony zapewnione zostało równouprawnienie kościołów i innych związków wyznaniowych oraz bezstronność władz publicznych, z drugiej natomiast zagwarantowano autonomię i wzajemną niezależność państwa oraz wspólnot religijnych. Jednocześnie dopuszczono ich współdziałanie i przyjęto zasadę uzgadniania podstaw prawnych wzajemnych stosunków.

Odmienna forma prawna regulacji dotyczącej Kościoła Katolickiego oraz innych kościołów i związków wyznaniowych nie oznacza sama w sobie nierówności tych podmiotów. Wynika ona z różnicy w ich sytuacji prawnej, przede wszystkim ze szczególnego statusu Stolicy Apostolskiej jako podmiotu prawa międzynarodowego. Zasadniczym kryterium oceny pozostaje natomiast to, czy wszystkim wspólnotom religijnym zapewniono możliwość korzystania z przysługującej im autonomii oraz czy państwo nie stosuje wobec nich nieuzasadnionego zróżnicowania.

Konstytucyjny sposób regulowania stosunków wyznaniowych ma zatem znaczenie gwarancyjne. Wymaga od władz publicznych respektowania podmiotowości kościołów i związków wyznaniowych, a jednocześnie pozostawia państwu kompetencję do stanowienia powszechnie obowiązującego prawa. Mechanizmy przewidziane w art. 25 ust. 4 i 5 mają umożliwiać pogodzenie tych dwóch wartości. Stosunki pomiędzy państwem a wspólnotami religijnymi nie powinny być kształtowane ani na zasadzie podporządkowania kościołów państwu, ani na zasadzie ingerowania wspólnot religijnych w kompetencje organów państwowych.

W rezultacie polski model konstytucyjny zakłada autonomię obu stron, ich wzajemną niezależność oraz możliwość porozumienia w sprawach, w których ich działalność się styka. Umowa międzynarodowa ze Stolicą Apostolską oraz ustawy dotyczące Kościoła Katolickiego, a także ustawy oparte na porozumieniach Rady Ministrów z właściwymi przedstawicielami innych kościołów i związków wyznaniowych stanowią prawne instrumenty realizacji tego modelu. Ich wspólnym celem powinno pozostawać stworzenie takich warunków, w których państwo zachowuje swoją świecką i bezstronną pozycję, natomiast wspólnoty religijne mogą swobodnie wykonywać swoją działalność w granicach ustanowionych przez demokratyczne państwo prawne.


[1] Konstytucja RP, art. 25 ust. 4.

[2] Tamże, art. 25 ust. 5.

[3] P. Winczorek, Komentarz…, dz. cyt., s.41.

[4] Zob. J Krukowski, Polskie prawo..., dz.cyt. s. 79; H. Misztal, P. Stanisz, Prawo wyznaniowe, Lublin 2003, s. 198; L. Garlicki, Artykuł 25…, dz. cyt., s. 21.

[5] Dz. U. z 1998 r. Nr 51, poz. 318.

[6] Dz. U. z 1989 r. Nr 29, poz. 154 ze zm.

[7] W. Skrzydło, Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej Komentarz, wyd. VI, Warszawa 2009, s.32.

[8] Dz. U. z 2005 r. Nr 231, poz. 1965 ze zm.