Zakończenie pracy magisterskiej

5/5 - (3 votes)

Niemożność spełnienia przez rządy zachodnie swoich obietnic powszechnego dobrobytu, bezpieczeństwa czy sprawiedliwości społecznej – wraz z nieskutecznymi próbami podejmowania reform – doprowadziły do głębokiego rozczarowania klasą polityczną na całym świecie. Historyk Paul Johnson pisał w swojej książce Historia polityczna świata: „Zmierzch złudzeń co do socjalizmu i innych form kolektywizmu był tylko jedynym aspektem o wiele szerszego zjawiska utraty wiary w dobrodziejstwo instytucji państwa. Państwo zyskało w wieku XX bardzo wiele, zarazem zaś właśnie ono poniosło ogromną porażkę”. W procesach dokonujących się we współczesnym świecie przejawiają się libertariańskie wartości. Komunizmu już prawie nie ma, a niewielu broni jeszcze socjalizmu. Europa Środkowa buduje społeczeństwo, opierając się o wolny rynek i ideę państwa prawa. Rzetelni obserwatorzy współczesnego świata rozumiej ą, że państwo opiekuńcze jest nie do utrzymania i będzie musiało być radykalnie zreformowane. Rewolucja w systemach informacji wzmacnia pozycj ę jednostek i małych grup, podważając tym samym autorytet władzy centralnej.

Libertarianizm jest czasami postrzegany – nawet w Ameryce – jako radykalna filozofia. To oczywiście prawda, gdyż słowo radical wywodzi się od łacińskiego słowa radix oznaczającego „korzeń”, „podstawa”. I faktycznie, libertariańska filozofia głosząc idee równej wolności, przedsiębiorczości, zasady prawa, tolerancji, pluralizmu i rządu konstytucyjnego, jest fundamentalną filozofią współczesnego świata[1]. Idee te stały się tak popularne, że zapominamy o tym, jak szokujące były kiedyś. Libertarianie pragną je stosować bardziej konsekwentnie niż zwolennicy innych ideologii. Mało kto we współczesnym świecie pragnąłby odrzucenia libertariańskich idei. Wszystkie bowiem obecne ideologie przyjmuj ą przynajmniej część z podstawowych zasad klasycznego liberalizmu[2].

Niniejsza praca, jest doskonałym przykładem na to, że rozbudowana instytucja państwa wraz z jej zapleczem socjalnym nie zawsze przynosi oczekiwane rezultaty. Mises w sposób bezkompromisowy broni zasad wolnego rynku, krytykując doktrynę socjalizmu z punktu widzenia ekonomicznego i politycznego,  dowodząc, że społeczeństwa socjalistyczne nie mogą osiągnąć racjonalnej alokacji zasobów, gdyż brak w nich prawdziwego systemu cen. Odwołując się do tradycji Szkoły Austriackiej wskazuje konieczność stosowania prakseologii jako metody nauki ekonomii. Kontynuację rozważań Misesa, przejmują w kolejnych latach Friedrich August von Hayek oraz Murray Rothbard, tworząc już jednak własne systemy filozoficzne. Myśli wolnościowe kontynuowane są również przez filozofów nie związanych z Szkołą Austriacką, jak choćby Robert Nozick, który jako przedstawiciel radykalnego liberalizmu poddaje krytyce bardziej rozwinięte struktury państwowe wybiegające poza funkcje ochronne życia i własności. Główne założenia pracy zostały więc w pełni zrealizowane.

Jak się okazuje spora część założeń klasycznego liberalizmu jest realizowana w praktyce przez partie polityczne oraz rozmaite organizacje i stowarzyszenia. W Stanach Zjednoczonych działa Partia Libertariańska , która jest trzecią co do wielkości partią polityczną w USA zaraz po Partii Republikańskiej i Partii Demokratycznej. W Polsce treści wolnościowe pojawiają się w programach politycznych partii Platformy Obywatelskiej i Unii Polityki Realnej. Na świecie działa również szereg inicjatyw o charakterze wolnościowych takich jak: Międzynarodowe Towarzystwo na rzecz Wolności Jednostki czy Libertarian International oraz ośrodków naukowych, które prowadzą badania na rzecz umacniania wartości wolnego rynku są to między innymi: Ludwig von Mises Insytute[3] [4] [5] [6], Cato Instytute[7], oraz Free State Project[8]. W Polsce funkcjonuje Instytut Ludwiga von Misesa, który odwołuje się do tradycji Austriackiej Szkoły ekonomii, dorobku klasycznego liberalizmu i libertariańskiej myśli politycznej.

Krąg kontynuatorów myśli wolnościowej jest więc szeroki a ilość informacji wciąż się powiększa. Propagatorem myśli wolnościowej w Polsce jest Jacek Sierpiński, który wraz ze Stanisławem Górką założył Stowarzyszenie Inicjatyw Wolnościowych „An Arche”, skupiające się na działalności na rzecz obrony i zwiększania indywidualnej wolności człowieka. Również to odważni Polacy „zapoczątkowali upadek komunizmu w Europie Wschodniej, dowodząc, że pokojowy i solidarny opór może przynieść wolność. Obecnie Polska jest wśród przoduj ących krajów demokratycznych w swoim regionie. Historyczne „Nic o nas bez nas” jest ciągle obecne w polskim parlamencie i przypomina posłom, że są oni reprezentantami narodu” . Niewątpliwym faktem tryumfu idei wolnościowych pozostają wciąż dokonywaj ące się przemiany społeczno – gospodarcze. Krytyka socjalizmu z punktu widzenia doktryny liberalnej, pozostaje na to niezbitym dowodem. Pragnienie wolności w Polakach jest więc olbrzymie i napawa optymizmem na przyszłość. Upadek socjalizmu zdaje się być przesądzony, a idealnym stwierdzeniem na to, są słowa Ludwiga von Misesa, iż „Wszystko, co przyczyniło się do wytworzenia bogactwa naszych czasów, ma swe źródło w instytucjach kapitalistycznych. Jest tylko jedna idea, którą można skutecznie przeciwstawić socjalizmowi – liberalizm”.

[1]    Zob. Diagram polityczny Nolana (załącznik 5)

[2]    D. Boaz, op. cit., s. 9 – 22.

[3]     Partia Libertariańska (National Libertarian Party) jest amerykańską partią polityczną, powstałą w 1971 roku. Zob. lp.org

[4]    International Society for Indyvidual Liberty. Zob. isil.org

[5]    Libertarian International. Network of liberty – minded individuals and organizations in Europe. Zob. libertarian. to

[6]    Ludwig von Mises Institute. Zob. mises.org

[7]    Cato Instytute. Indyvidual Liberty, Limited Government, Free Markets and Peace. Zob. cato. org

[8]    Free State Project. Liberty in Our Lifetime. Zob. freestateproject.org

Miejsce NIK w strukturze aparatu państwowego

5/5 - (2 votes)

podrozdział pracy magisterskiej

Systematyka ustawy z 23 grudnia 1994r. o NIK zwanej dalej „ustawą” opiera się na sześciu rozdziałach i 104 artykułach. Rozdziały w kolejności zostały poświęcone następującym problemom:

1 – zadania i zakres działania (art. 1-12)

2 – organizacja NIK (art. 13-26)

3 – postępowanie kontrolne (art. 27-65)

4 – pracownicy NIK (art. 66-97)

5 – przepisy karne (art. 98)

6 – zmiany w obowiązujących przepisach, przepisy przejściowe i końcowe (artykuły 99-104)

Wynika z tego, że nie przewidziano osobnego rozdziału mającego wyłącznie za przedmiot, określenie ustrojowego miejsca NIK w strukturze aparatu państwowego, państwowego jego odpowiednie postanowienia zamieszczono w różnych częściach, szczególnie w rozdziałach 1 i 2. Metodologicznie nie jest to najlepsze rozwiązanie, ponieważ prowadzi do ujęcia tej doniosłej z konstytucyjnego punktu widzenia problematyki, w sposób rozproszony, a więc stwarzający ryzyko braku spójności. Również nie ulega wątpliwości, iż jednolite ujęcie tej problematyki w osobnym rozdziale ułatwiłoby analizę założeń ustawy, sprzyjając większej jasności jej interpretacji.

Ujmując w ten sposób problem miejsca NIK w strukturze aparatu państwowego, ustawa nie nawiązuje do konstytucyjnej zasady trójpodziału władzy. Moim zdaniem nie jest to rozwiązanie najlepsze, ponieważ właśnie bezpośrednie wsparcie się na podziale władz umożliwiłoby systematyczne kształtowanie relacji NIK względem organów państwowych należących do poszczególnych władz.

W otwierającym regulację ustawową art. 1 ust.1 ustawy o NIK, po raz pierwszy od powstania tej instytucji w 1919 roku została określona jako naczelny organ kontroli państwowej.

Oznacza to, że izba stanowi wyodrębniony funkcjonalnie, fachowy organ państwowy, który ma wiodące znaczenie w realizacji zadań kontrolnych kontrolnych w państwie. Usytuowanie NIK jako odrębnego organu państwowego oznacza, że nie można do przyporządkować do żadnej z trzech klasycznych władz. NIK nie jest organem władzy ustawodawczej, choć jest powiązana z Sejmem i współdziała w realizacji funkcji kontrolnej Sejmu; nie jest organem władzy sądowniczej, bo zorganizowana jest w jednolitą strukturę urzędniczą i działa w oparciu o procedury typowe dla organów administracyjnych; nie jest także organem władzy wykonawczej, choć niemal cała jej działalność dotyczy funkcjonowania rządu i administracji.

Warto zwrócić uwagę na pewne kwestie, istotne dla odzwierciedlenia naczelnego charakteru NIK. Po pierwsze: wyposażenie NIK w najszerszy w porównaniu z innymi organami państwowymi zakres kompetencji do przeprowadzenia kontroli, których celem podstawowym ma być przede wszystkim ocena funkcjonowania państwa i gospodarowania środkami publicznymi. Dlatego przyznane NIK uprawnienia w znacznym stopniu pokrywają się z zakresem kompetencji innych organów kontroli, głównie działających w ramach władzy wykonawczej.

Po drugie: zagwarantowanie NIK możliwości wykorzystania wyników pracy i oddziaływania na wykonanie zadań przez organy kontroli rewizji i inspekcji, działające w administracji rządowej i samorządzie terytorialnym. Dzięki temu rozwiązaniu NIK, której głównym zadaniem jest dostarczanie Sejmowi informacji o stanie państwa uzyskała wpływ na organy wchodzące w skład władzy wykonawczej.

Sylwestrzak pisze: „NIK jest naczelnym organem kontroli państwowej co daje podstawę do poszukiwania relacji ustrojowych między NIK a organami władzy ustawodawczej, wykonawczej i w pewnym stopniu sądowniczej”.[1]

W zakresie podstawowych powiązań łączących NIK z legislatywą ustawa liberalnie powtarza normę konstytucyjną (art. 202 ust. 2 Konstytucji RP) iż „NIK podlega Sejmowi”(art. 1 ust. 2 ustawy). Model bezpośredniej podległości NIK Sejmowi „wzmacnia pozycję nie tylko organu podporządkowanego, ale i dobrze służy umocnieniu rangi Sejmu, przez zapewnienie należytej efektywności w realizacji jego funkcji kontrolnej”.[2]

Powiązanie NIK z legislatywą można ująć w kilku aspektach. NIK ma obowiązek podejmowania i przeprowadzania kontroli na zlecenie Sejmu lub jego organów. Ustawa określa katalog zasadniczych sprawozdań obligatoryjnie przedkładanych przez NIK Sejmowi (art. 7 ust. 1 ustawy) i warto je tutaj wymienić w kolejności:

  • analizę wykonania budżetu państwa i zadań polityki pieniężnej;
  • opinię w przedmiocie absolutorium dla Rady Ministrów;
  • informację o wynikach kontroli zleconych przez Sejm lub jego organy;
  • informacje o wynikach kontroli przeprowadzonych na wniosek Prezydenta RP, premiera oraz innych ważniejszych kontroli;
  • wnioski w sprawie rozpatrzenia przez Sejm określonych problemów związanych z działalnością organów wykonujących zadania publiczne;
  • wystąpienia zawierające wynikające z kontroli zarzuty dotyczące działalności osób wchodzących w skład Rady Ministrów, kierujących urzędami centralnymi, Prezesa NBP i osób kierujących instytucjami wymienionymi w art. 4 ust. 1 ustawy o NIK;
  • sprawozdanie ze swej działalności w roku ubiegłym.

Kolejną grupą kompetencyjną stanowi powoływanie przez Sejm lub dawniej Prezydium Sejmu – a obecnie Marszałka Sejmu, niekiedy za zgodą Senatu, osób piastujących czołowe funkcje w NIK.

Przede wszystkim rezultatem podległości NIK Sejmowi jest wybór Prezesa NIK przez Sejm (art. 14 ustawy), przy czym Prezesa NIK w toku kadencji w ustawowo określonych warunkach odwołuje również Sejm za zgodą Senatu. Prezes NIK bierze udział w posiedzeniach Sejmu (art. 20 ust. 1 ustawy). Dalszym rezultatem tej zasady jest powoływanie i odwoływanie Wiceprezesów NIK obecnie przez Marszałka Sejmu. Marszałek Sejmu może w określonych sytuacjach na wniosek Prezesa NIK odwołać członka Kolegium przed upływem kadencji.

Zupełnie nowy problem pojawił się obecnie w historii NIK. Polega na obowiązku podawania do wiadomości publicznej przez Prezesa NIK analizy wykonania budżetu państwa, założeń polityki pieniężnej oraz sprawozdania z działalności NIK. Prezes NIK czyni to po przedłożeniu Sejmowi (art. 10 ust. 1 ustawy). Rezultatem podległości NIK Sejmowi okazuje się konstrukcja immunitetu Prezesa NIK, który nie może być pociągnięty do odpowiedzialności karnej ani aresztowany lub zatrzymany bez zgody Sejmu (art. 18).

Badając powiązania NIK z Sejmem na tle istniejącej w Polsce dwuizbowości, zadać należy pytanie o relacje kontroli z Senatem. Po pierwsze, powoływanie i odwoływanie Prezesa NIK przez Sejm następuje w każdym wypadku za zgodą Senatu. Po drugie, NIK z zakresie swych podmiotowych uprawnień przeprowadza kontrolę Kancelarii Senatu na wniosek Senatu. Prezes NIK bierze udział w posiedzeniach Senatu a przedstawiciele NIK w posiedzeniach komisji senackich.

Ustawa o NIK przyjmuje więc śladowy kształt uprawnień Izby senackiej względem NIK, co nastąpiło kosztem przyznania szeregu kompetencji drugiej Izbie parlamentu – Sejmowi.

Wyrazem pogłębienia związków NIK z Sejmem jest także powołanie uchwałą z 30.IX.1998 roku stałej Komisji do spraw Kontroli Państwowej. Zakres zainteresowań Komisji obejmuje całokształt działalności NIK oraz Państwowej Inspekcji Pracy, a szczególnie opiniowanie podstawowych problemów funkcjonowania tych instytucji.

Ustawa z 23.XII.1994 roku o NIK nie wyodrębniła w swej tematyce zasad współdziałania NIK z władzą wykonawczą lecz okazjonalnie normuje całość tej problematyki.

Szczególną rolę odgrywają tutaj uprawnienia Kolegium NIK określone w art. 23. Zatwierdza ono analizę wykonania budżetu państwa i założeń polityki pieniężnej państwa, podejmuje uchwały w sprawach opinii w przedmiocie absolutorium dla Rady Ministrów.

Osobną grupę stanowią obowiązki NIK polegające na kierowaniu informacji o rezultatach przeprowadzonych kontroli do Prezydenta RP i Premiera. NIK przedkłada Prezydentowi RP informacje o wynikach kontroli przeprowadzonych na jego wniosek oraz kontroli przeprowadzonych za zlecenie Sejmu i jego organów, na wniosek Premiera oraz informacje o wynikach ważniejszych kontroli (art. 8 ust. 1). Odpowiednio NIK przedkłada informacje Premierowi o wynikach kontroli przeprowadzonych na jego wniosek oraz o wynikach kontroli przedkładanych Sejmowi i Prezydentowi RP (art. 8 ust. 2 ustawy).

Liczącą się część problematyki współdziałania NIK z władzą wykonawczą wypełnia prawo Prezydenta RP i Premiera do wnioskowania przeprowadzenia określonych kontroli (art. 6 ust. 1). Wydaje się, że sformułowania wspomnianego przepisu ustawy wynika obowiązek działania NIK.

Na uwagę z punktu widzenia powiązania z NIK za władzą wykonawczą zasługuje obecnie postępowanie kontrolne, przyjmujące zasadę, iż protokoły kontroli wraz z wystąpieniami pokontrolnymi stają się podstawą opracowania przez NIK informacji o wynikach kontroli (art. 64 ust.1 ustawy). Wspomniane informacje przed przedłożeniem Sejmowi, Prezydentowi RP i Premierowi kierowane są przez Prezesa NIK do właściwych naczelnych naczelnych centralnych organów państwowych, które w terminie 7 dni mogą przedstawić swoje stanowisko (art. 64 ust. 2 ustawy).

Jak wynika z przeprowadzonych rozważań NIK nie wykazuje zbyt wielkiej zależności od władzy wykonawczej.

Współdziałanie NIK z władzą sądowniczą kształtuje się obecnie w kilku płaszczyznach, a ustawa o NIK dokonuje pogłębienia tej problematyki.

Zgodnie z art. 11 ustawy Prezes NIK może występować do Trybunału Konstytucyjnego z wnioskiem o:

  • stwierdzenie zgodności ustaw i umów międzynarodowych z Konstytucją;
  • stwierdzenie zgodności ustaw z ratyfikowanymi umowami;
  • stwierdzenie zgodności przepisów prawa, wydawanych przez centralne urzędy państwowe;
  • stwierdzenie zgodności z Konstytucją celów lub działalności partii politycznych.

Ponadto przepisy o postępowaniu kontrolnym przewidują, że NIK w razie uzasadnionego podejrzenia popełnienia przestępstwa lub wykroczenia, zawiadamia organ powołany do ścigania przestępstw lub wykroczeń, ustanawiając obowiązek poinformowania NIK o wynikach postępowania (art. 63 ust. 1 i 2).

NIK posiada również uprawnienia, z których może korzystać w toku postępowania karnego. Istnieje możliwość wstąpienia NIK w prawa pokrzywdzonego pokrzywdzonego i podejmowania działań zamiast niego. Będzie to możliwe w przypadku łącznego zaistnienia następujących przesłanek:

  • przestępstwo zostało ujawnione przez NIK lub Izba wystąpiła o wszczęcie postępowania;
  • sprawa dotyczy przestępstwa, którym wyrządzono szkodę w mieniu instytucji państwowej, samorządowej lub społecznej;
  • nie działa organ pokrzywdzonej instytucji.[3]

Wydaje się, że występowanie NIK w procesach sądowych nie będzie jednak zbyt częste, bo nie podstaw do przypuszczeń, że interes publiczny nie będzie należycie reprezentowany przez oskarżyciela publicznego.

Kolejnym problemem składającym się na określenie miejsca kontroli w strukturze aparatu państwowego jest określenie relacji NIK z innymi organami kontroli. Obecnie na podstawie ustawy o NIK istnieją dwa główne rodzaje powiązań między NIK a specjalistycznymi organami kontroli.

Po pierwsze: NIK jako naczelny organ kontroli państwowej „powinna troszczyć się o cały system kontroli, zapobiegać o jego sprawność, co łączy się z uprawnieniem do kontrolowania specjalistycznych organów kontroli na zasadach ogólnych dotyczących kontroli organów administracji rządowej.

Po drugie: według art. 12 ustawy o NIK organy kontroli , rewizji i inspekcji działające w administracji rządowej i samorządzie terytorialnym współpracują z NIK i są zobowiązane do:

  • udostępniania NIK, na jej wniosek wyników kontroli przeprowadzonych przez te organy;
  • przeprowadzanie określonych kontroli wspólnie pod kierownictwem NIK.

Doświadczenia współpracy specjalistycznych organów kontroli z NIK wykazują, że jest ona korzystna dla obu stron, a przez to dla całego systemu organów państwa, gdyż po pierwsze umożliwia oparcie oceny zjawisk przez NIK na wynikach kontroli znacznie większej liczby jednostek organizacyjnych, po drugie zwiększona zostaje możliwość działania NIK, po trzecie prowadzenie kontroli wspólnych umożliwia synchronizację działalności kontrolnej NIK i innych organów kontroli, eliminując równoczesne prowadzenie wielu kontroli w tej samej jednostce organizacyjnej.

Ostatnim problemem składającym się na miejsce NIK w aparacie państwowym pozostaje współdziałanie delegatur z organami w terenie.

Ustawa specjalistycznych NIK z 23.XII.1994 roku w art. 9 stanowi, że delegatury NIK przedkładają:

  • właściwym wojewodom informacje o wynikach ważniejszych kontroli dotyczących działalności terenowych organów administracji rządowej;
  • właściwym wojewodom, sejmikom samorządowym i organom stanowiącym jednostek samorządu terytorialnego informacje o wynikach ważniejszych kontroli dotyczących działalności samorządu terytorialnego.

Jest to przepis tradycyjnie umieszczany w polskich ustawach o kontroli, głównie z racji utrzymującej się właściwie od początku koncepcji wewnętrznej organizacji NIK jako instytucji jednolitej, scentralizowanej, w której delegatury stanowią jedynie terenowe fragmenty większej całości.

Podsumowując można stwierdzić, że tak pomyślana władza kontrolująca z pewnością sprawniej będzie spełniała stojące przed nią zadania kontroli spraw państwowych, a sformułowane opinie, będą się cieszyły zaufaniem społecznym. Ponadto wyodrębnienie władzy czwartej – kontrolującej przyczyni się zdecydowanie do wyjaśnienia narastających trudności i nieporozumień co do usytuowania organów kontroli w systematyce Konstytucji oraz ułatwi bardziej spójne i jednoznaczne logiczne konstruowanie jej więzi z innymi grupami organów państwowych.

[1] Por. A. Sylwestrzak „Najwyższa Izba Kontroli”. Warszawa 1997 s. 359

[2] Por. J. Galster „Najwyższa Izba Kontroli” w „Prawo konstytucyjne” red. Z. Witkowski

[3] Por. E. Jarzęcka-Siwik „Zawiadomienie o przestępstwie i usprawnienie NIK w postępowaniu karnym” , „Kontrola Państwowa” nr 6 1998r. s. 54-55

Współczesny liberalizm

5/5 - (3 votes)

Współczesny liberalizm nie ma takich „ojców i mistrzów”, jakimi byli John Locke lub Adam Smith w XVIII wieku. Większość liberałów zasłoniło skórę – ich program jest bardzo bliski socjaldemokracji. Główna różnica między klasycznym liberalizmem a liberalizmem współczesnym leży w przekonaniu współczesnych liberałów o niedoskonałości rynku co – ich zdaniem – wymusza uzupełnienie mechanizmów rynkowych działaniami rządu. Nie jest im łatwo mówić o planowaniu i interwencjonizmie państwowym, dlatego wymyślają nazwy ukrywające istotę sprawy, w rodzaju np. „widzialna ręka rynku”[1].

Trudno opisać bardzo zróżnicowany ruch liberalizmu dwudziestowiecznego. Ogólnie rzecz ujmując, współczesny liberalizm wigowski to zdecydowane odrzucenie kolektywizmu w rozumieniu systemu socjalistycznego, jak również odrzucenie interwencjonizmu państwowego w systemie kapitalistycznym, którego celem nie jest zwiększenie konkurencyjności i wolnego rynku[2]. Analiza klasycznego liberalizmu, a następnie rozwoju różnych koncepcji liberalizmu w XIX wieku wskazuje, że już wtedy rozwój liberalizmu potoczył się dwoma głównymi nurtami. Reprezentanci pierwszego z nich bronili tradycyjnie pojmowanego indywidualizmu przed ingerencją państwa, odrzucali radykalne reformy inspirowane duchem egalitaryzmu, głosili pochwałę wolnego rynku. Podkreślanie roli tradycji, szacunku dla religii – ukazywało niewątpliwą bliskość niektórych przedstawicieli tego nurtu wobec wartości konserwatywnych. Jednakże indywidualizm i wiara w możliwości jednostki nawet w tej sytuacji odróżniały liberałów od konserwatystów, uznających rolę tradycji inspirowanej wizją naturalnego porządku społecznego; wizję świata społecznego, w którym nie przypisuje się znaczącej roli rozumowi jednostki i postępowi społecznemu, będącemu jego dziełem[3].

Nurt drugi trafnie określany jest mianem „liberalizmu społecznego”. Refleksja przedstawicieli tego nurtu prowadziła ich do wniosku, że istniej ą granice wolnych gier rynkowych i pojmowania idei wolności. Stąd także konieczność tworzenia nowych rozwiązań na podstawie uznania potrzeby ingerencji państwa w życie gospodarcze i społeczne. Jednakże ingerencja państwa była potrzebna nie po to, aby unicestwić pryncypia liberalizmu, ale po to, aby je chronić. Była to rezygnacja z klasycznej formuły wolności jednostki jako wolności „od państwa” na rzecz wolności pojmowanej jako możliwość rzeczywistego, pozytywnego działania jednostki[4].

Dojrzałą postać osiągnął neoliberalizm w końcu lat dwudziestych i początkowo trzydziestych XX wieku. Z jednej strony chodziło o nawiązanie do tradycyjnych już założeń liberalizmu z połowy XIX wieku, przy dokonaniu koniecznych modyfikacji i unowocześnień odpowiadających wymogom połowy XX wieku, z drugiej – o zademonstrowanie krytycznego podejścia do osiągnięć „państwa dobrobytu”, gdzie interwencjonistyczna polityka nie prowadziła do rezultatów pożądanych zarówno z ekonomicznego, jak i politycznego punktu widzenia[5]. Różnice występujące w neoliberalizmie amerykańskim zarysowały się w kilku nurtach teoretycznych, które nazwano liberalnym realizmem, szkołą austriacką, szkołą chicagowską, szkołą wyboru społecznego i libertarianizmem[6].

[1]   W. Kwaśnicki, op. cit., s. 92.

[2]   Ibidem, 110.

[3]     A. Jamróz, Między liberalizmem socjalnym a neoliberalizmem, [w:] Ideologia, doktryny i ruch polityczny…, s. 151.

[4]   Ibidem, s. 151.

[5]   A. Sylwestrzak, op. cit., s. 475.

[6]   R. Tokarczyk, op. cit., s. 67.

Pojęcie ogólne organu administracji publicznej

5/5 - (2 votes)

podrozdział pracy magisterskiej

Wykonywanie administracji publicznej wymaga istnienia rozbudowanego aparatu administracyjnego. Funkcje administracji pełni dziś wiele podmiotów. Na aparat ten składają się przede wszystkim organy administracji państwowej, organy samorządowe, zakłady publiczne oraz w znacznie mniejszym stopniu podmioty wykonujące funkcje administracji publicznej w ograniczonym zakresie na podstawie specjalnych upoważnień. Jednak przed przejściem do dalszych rozważań o organach administracji publicznej wyjaśnię najpierw pojęcie ogólne terminu „organ”. Organ administracji publicznej jest zasadniczą jednostką składową administracji w sensie podmiotowym. W związku z tym należy do rzędu podstawowych pojęć w nauce prawa administracyjnego. Tymczasem znaczna część z dotychczasowych ujęć w literaturze przedmiotu obarczona była dwiema niewydolnościami: nieuwzględnianiem samorządu terytorialnego, co było oczywiste i uwzględnieniem przedmiotowej definicji administracji, która eksponowała realizację zadań państwa. Tak więc M. Jaroszyński (1956) traktuje organ „jako wyodrębnioną część aparatu państwowego, która wyposażona przez przepisy prawa w określony zakres kompetencji wykonuje zwierzchnią władzę państwa w formach administracji, przy czym zorganizowanie bezpośredniej, praktycznej realizacji zadań państwa musi stanowić wyłącznie główne zadanie tego organu”.[1]

Natomiast W. Brzeziński (1968r) określa organ administracji jako „taki organ państwowy, który działa w zakresie administracji wyłącznie lub w przeważającej mierze w swoistych dla administracji formach działania”.[2]

Starościak (1971) definiuje organ administracyjny jako „wyodrębnioną jednostkę organizacji państwowej, posiadającą ustalony prawem zakres działania oraz podejmującą to działanie za pośrednictwem określonych prawem osób i w swoistych dla niej formach prawnych”.[3]

Z innego punktu widzenia konstruuje pojęcie organu W. Dawidowicz (1970), według którego „organ administracji państwowej jest to organ państwowy wyposażony w prawnie określoną możliwość jednostronnego i wiążącego wyznaczania zachowania się określonych pomiotów”.[4]

W większości poglądów na temat pojęcia organu administracji państwowej spostrzegamy:

  • łączenie cech organizacyjnych z cechami funkcjonalności;
  • łączenie tych elementów składowych pojęcia, które są w prawie, z tymi które są wytworem doktryny;
  • kumulowanie w konstruowaniu pojęcia – wedle zamierzonej koncepcji badawczej – elementów strukturalnych pojęcia organu z cechami organu;
  • umieszczenie w określeniu pojęcia organu zbędnych cech, właściwych również innym podmiotom państwowym lub społecznym.

Ostatecznie mimo powtarzalności pewnych konstrukcyjnych elementów poszczególni autorzy przez określony wybór elementów i przez określoną ich ekspozycję budują definicję, o mniej lub bardziej ograniczonym stopniu porównywalności. Jednak istotne elementy składowe pojęcia organu administracyjnego są w miarę stałe.

Po ich uwzględnieniu możemy zbudować następujące pojęcie organu administracji publicznej:

Organ administracji publicznej to człowiek (lub grupa ludzi):

  • znajdujący się w strukturze organizacyjnej państwa lub samorządu terytorialnego;
  • powoływany w celu realizacji norm prawa administracyjnego;
  • działający w granicach przyznanych mu przez prawo kompetencji.

Jest to próba zbudowania definicji na podstawie elementów normatywnych. Nie odbywa się ona jednak bez pewnej pomocy kwalifikacji teoretycznej, jeśli idzie o ustalenie co jest prawem administracyjnym.

W przytoczonej definicji organ administracji publicznej utożsamiany jest z powołaną osobą, ponieważ istnieje od czasu jego powołania, natomiast od momentu utworzenia do momentu powołania można mówić jedynie o urzędzie organu w znaczeniu zbioru kompetencji z nim związanych. Poza tym takie ujęcie pozwala uniknąć sformułowań typu: „kolegialna lub monokratyczna jednostka”, „wyodrębniona jednostka organizacji państwowej podejmująca działanie za pośrednictwem określonych prawem osób”. Jest zgodne z Konstytucją: minister to osoba, a nie jednostka organizacyjna. Wreszcie warto zauważyć, że nie wszyscy ludzie znajdujący się w strukturach państwowych i samorządowych, którym prawo przyznaj nazwy szczególne są organami administracyjnymi: np.: prodziekan nie jest organem administracji państwowej, a tylko pracownikiem dziekanatu.

W definicji nie jest uwzględniony element swoistych dla administracji prawnych form działania, choć może on być użyty do określenia pojęcia prawa administracyjnego. Ogólnie rzecz biorąc, sposób budowania pojęcia organu administracyjnego zależy od tego, czy pojęcie to ma być narzędziem czy celem badania. W pierwszym wypadku idzie o wskazanie niezbędnych i w sumie swoistych elementów tego pojęcia. Trzeba dodać, że w konstruowaniu pojęcia narzędzia wystarczającą rolę pełnić może teoria pozytywistyczna, wedle której organem administracji jest organ, który został uznany za administracyjny przez przepis prawa. Główny zarzut przeciw tej teorii, wyrażający się w niemożności odróżnienia działalności organu administracyjnego od działalności innego organu w sytuacji, gdy prawo nie kwalifikuje w sposób wyraźny statusu danego organu, jest dziś mało istotny, prawie wszystkie organy administracyjne są bowiem w sposób wyraźny lub dorozumiany uznane przez prawo.

Jeśli natomiast celem badania jest budowanie pojęcia organu administracji publicznej, definicja może obrazować wszystkie możliwe do wyłonienia tak w prawie, jak i nauce, elementy składowe pojęcia nie wyłączając elementów nieswoistych lub mało swoistych.

Istotną cechą charakterystyczną organu jest przyznaje mu określonych prawem kompetencji. Kompetencja jest konstrukcją łączącą prawo z prawną formą działania administracji. W sferze wykonywania administracji kompetencję wiążemy z organem administracji rządowej bądź innym organem państwowym, z organem administracji samorządowej, czy wreszcie z organem organizacji społecznej czy prywatnej, któremu zlecono określone funkcje administrowania. Można określić kompetencje organu jako zbiór uprawnień organu państwowego, dotyczących określonego zakresu spraw, w których organ ma prawo – z reguły jednocześnie obowiązek działania. Zamiast terminu „kompetencja” przepisy często posługują się terminem „właściwość”, który ma to samo znaczenie. Organ właściwy to organ, któremu przysługują kompetencje. Z przytoczonej definicji wynika, że pojęcie kompetencji obejmuje nie tylko wskazanie zakresu spraw, którymi organ ma się zajmować, lecz także określenie działań, jakie organ ma prawo i obowiązek w tych sprawach dokonywać.

Trzeba odróżnić kompetencje od zakresu działania. Zakres działania organu obejmuje tylko wyliczenie spraw, jakimi organ się zajmuje. Zakres działania organu jest zwykle określony w przepisach ustrojowych, powołujących dany organ. Przepisy określające zakres działania nie stanowią wystarczającej podstawy do podejmowania działań władczych przez organy państwowe. Określają one bowiem tylko sferę spraw, których organ powinien wykorzystać swoje kompetencje. Natomiast do podjęcia konkretnych działań władczych konieczny jest obok przepisu określającego zakres działania, przepis upoważniający do podjęcia takiego działania, czyli przepis kompetencyjny. Przepisy kompetencyjne zawarte są z reguły w ustawach zaliczonych do prawa materialnego.

Wyróżniamy kilka rodzajów właściwości czyli kompetencji. Najczęściej wymienia się właściwość miejscową i rzeczową, obok nich mówi się jednak o właściwości instancyjnej.

Właściwość miejscowa zwana czasem terytorialną to określenie jaki organ terenowy ma kompetencje do rozstrzygania danej sprawy z punktu widzenia terytorialnego zasięgu działania. Organ administracji może działać tylko na obszarze jednostki podziału administracyjnego dla której jest ustanowiony.

Właściwość rzeczowa to przyznanie organowi administracji prawa do rozstrzygania tylko określonych kategorii spraw. Rozstrzyga ona a tym, jaki organ załatwia sprawy z zakresu budownictwa, przemysłu, oświaty itp.

Właściwość funkcjonalna, czyli instancyjna, określa z kolei instancję właściwą do rozstrzygania danej sprawy. Z reguły jest to kwestia wewnętrznej regulacji prawnej w ramach danego podmiotu.

Przepisy określające właściwość miejscową organów administracji zawarte są w kodeksie postępowania administracyjnego. Odbiegające od nich przepisy szczególne spotyka się bardzo rzadka w innych ustawach. Natomiast właściwość rzeczową i funkcjonalną określają przepisy zawarte w ustawach prawa materialnego lub ewentualnie rzadziej w ustawach dotyczących organizacji organów administracji.

[1] Por: M. Jaroszyński, M. Zimmerman, W. Brzeziński „Polskie prawo administracyjne” cz. Ogólna Warszawa 1956r. s. 340

[2] Por: W. Brzeziński „Prawo administracyjne” Warszawa 1968r. s. 30

[3] Por: J. Starościak „Zarys nauki administracji” Warszawa 1971

[4] Por: W. Dawidowicz (1970)

Wstęp pracy magisterskiej

5/5 - (2 votes)

Ostatnie dekady XX wieku i początek XXI wieku to czas nieustannych debat i dyskusji politycznych. Przez ostatnie lata wciąż podejmuje się szereg nieustannych starań i dociekań w uzyskaniu odpowiedzi na pytania dotyczące zarówno samej natury relacji ludzkich jak i zagadnień związanych z życiem społecznym i politycznym. Zakres badań podjętych w tej pracy to próba wykazania różnic dzielących dwa systemy polityczne oparte na określonej ideologii – socjalizmu i liberalizmu. Dominujący przez ostatnie lata socjalizm to doktryna polityczna postulująca uspołecznienie środków produkcji oparta na powszechnym dostępie do dóbr i równości społecznej. Wychodzący mu naprzeciw liberalizm polityczny to ideologia głosząca nieograniczony dostęp do środków produkcji opartych na swobodnej wymianie własnością prywatną i działalność jednostek w ramach wolnego rynku.

Wzajemne przenikanie się obu tych systemów politycznych odbywa się na naszych oczach, przechylając szale raz na jedną, raz na drugą stronę. Dokonujące się wciąż procesy społeczne i gospodarcze dają dowodu, istnienia tych dwóch wzajemnych relacji między ludźmi. Uporządkowany całościowo system społeczno – polityczny, który porusza niniejsza praca został stworzony przez Ludwiga von Misesa, austriackiego ekonomistę, który znalazł schronienie w Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej podczas rządów w Europie Narodowych Socjalistów. Urodzony w 29 września 1881 roku, przedstawiciel Austriackiej Szkoły w ekonomii, w poglądach na gospodarkę reprezentował stanowisko liberalistyczne. Głosił, iż niemożliwe jest racjonalne funkcjonowanie gospodarki planowej. To stanowisko wywołało w okresie międzywojennym szeroką dyskusję teoretyczną (M. Dobb, O. Lange). W czasie gdy w Europie panował zgiełk i chaos powstało wiele dzieł wybitnego twórcy m. in. „Ludzkie działanie’”, „Liberalizm w tradycji klasycznej”” czy „Interwencjonizm”. Specyfika myśli politycznej Ludwiga von Misesa objawia się w stwierdzeniu, że ekonomia jest wynikiem działalności gospodarczej jednostek, kieruj ących się w niej własnymi pragnieniami, dążeniami, wartościowaniem, wyborem i decyzjami, kapitalizm wolnorynkowy zaś jest systemem gospodarczym, który najefektywniej służy postępowej ludzkości.

Niniejsza praca porusza więc równocześnie zagadnienia związane z kwestiami politycznymi jak i gospodarczymi, nie unikaj ąc jednocześnie kwestii społecznych. Przedmiot badań obejmuje analizę systemu opartego na poszanowaniu indywidualnej i racjonalnej w swoim działaniu jednostki oraz krytykę systemu opartego na powszechnej równości jednostek ograniczanych w rozmaity sposób przez instytucje państwowe. Za podstawową metodę badawczą wykorzystywaną podczas pisania pracy obrałem metodę analizy, która umożliwiła mi przedstawienie dwóch systemów politycznych jakimi są – liberalizm i socjalizm, oraz metodę dedukcji i porównania w szczegółowej krytyce jednego z tych systemów czyli socjalizmowi. Korzystając z powyższych metod przyj ąłem układ pracy jako rzeczowy.

Jeśli chodzi o literaturę, którą posługiwałem się w trakcie pisania pracy, to przeważają w niej w dużej mierze opracowania tematyczne tj. dzieła Ludwiga von Misesa pt. „Liberalizm w tradycji klasycznej”, „Interwencjonizm’”, czy „Planowany Chaos’’”, które stanowią właściwą esencję pracy poruszając zagadnienia związane z zależnościami zachodzącymi między tymi dwoma systemami oraz skuteczne i efektywne przeciwstawienie się socjalizmowi, który doprowadził w oczach Misesa do niespotykanej dotąd na skalę światową obrazu nędzy i niedostatku. Do podstawowych opracowań muszę też zaliczyć książki innych myślicieli wolnościowych takich jak Friedrich August von Hayek i jego „Konstytucję wolności”” oraz opracowania Murraya Rothbarda i Roberta Nozicka pt. „O nową wolność”” i „Anarchia, państwo, utopia””. Olbrzymią pomocą okazały się również książki z zakresu doktryn politycznych i prawnych Romana Tokarczyka czy Andrzeja Sylwestrzaka.

Dodatkową pomocą okazał się Internet, który jako źródło informacji dostarczył wiele ciekawych informacji biograficznych na temat życia Ludwiga von Misesa, oraz wzbogacił pracę przez ciekawe felietony i artykuły. Również część materiałów, które przywołuje w niniejszej pracy pochodzą ze źródeł elektronicznych, mam tu na myśli zwłaszcza dzieła Misesa oraz Rothbarda, które dostępne są już w formie elektronicznej. Część artykułów pochodzi także z prasy ogólnopolskiej. Literaturę uzupełniającą stanowią z kolei prace podejmujące podstawowe kwestie polityczne tj. „Podstawowe kategorie polityczne”” pod red. Stefana Opary, Danuty Radziszewskiej – Szczepaniak, oraz Arkadiusza Żukowskiego, a także prace odwołujące się do ewolucji i rozwoju doktryny liberalizmu jak choćby „Ideologia, doktryny i ruch polityczny współczesnego liberalizmu”” pod red. Edwarda Olszewskiego i Zenona Tymoszuka czy „Historia myśli liberalnej”” Witolda Kwaśnickiego.

W celu dokładnego przedstawienia doktryny liberalizmu politycznego, oraz jej krytyki doktryny socjalizmu, praca została podzielona na 3 rozdziały. Rozdział pierwszy pt. „Wprowadzenie do współczesnego liberalizmu”, ujmuje doktrynę liberalną w kontekście historycznym oraz politologicznym przedstawiając poszczególne etapy rozwoju tej ideologii na przestrzeni dziejów od liberalizmu klasycznego, poprzez liberalizm demokratyczny i socjalny do tzw. neoliberalizmu. Jest w nim także zaprezentowana sylwetka Ludwiga von Misesa i jego miejsce we współczesnym kanonie myśli liberalnej.

W rozdziale drugim pt. „Myśl polityczna Ludwiga von Misesa” została zawarta koncepcja światopoglądowa Ludwiga von Misesa wraz z jego krytyką socjalizmu i obroną podstawowych założeń leseferyzmu[1] [2] racjonalistycznego. Myśl ta wydaje się tym ciekawsza, iż nie jest zbyt dobrze znana w środowisku akademickim, ze względu na swój stricte ekonomiczny charakter. Niemniej koncepcja Misesa, stanowi doskonały punkt wyjścia do rozważań na tematy politologiczne. Mises poddaje krytyce założenia myśli socjalistycznej, z punktu widzenia doktryny liberalnej, która jest fundamentem filozofii opartej na poszanowaniu indywidualnych praw jednostek ich wolności i własności.

W rozdziale trzecim, pt. „Dziedzictwo Ludwiga von Misesa”, przybliżam z kolei koncepcje innych myślicieli wolnościowych takich jak Friedrich August von Hayek, Murray Newton Rothbard i Robert Nozick, których myśli równie silnie przeciwstawiają się założeniom tzw. „państwa dobrobytu” (welfare state) oraz stwarzają nowe koncepcje pojmowania życia społecznego i politycznego. Zwłaszcza dwóch ostatnich myślicieli zasługuje na bliższe zapoznanie się z ich osobliwą teorią dotyczącą koncepcji państwa, prawa i stosunków międzyludzkich. Myśli libertariańskie , o których tutaj mowa, są kontynuacją klasycznej doktryny liberalizmu klasycznego, ujętej w dość specyficzny sposób i rozszerzonej na wolności obywatelskie w stopniu najbardziej możliwym do zaakceptowania.

[1]  Leseferyzm (fr. laissez faire – pozwólcie czynić) – sformułowany przez francuskich fizjokratów, ale najpełniej zrealizowany w dziewiętnastowiecznej Wielkiej Brytanii pogląd filozoficzno – ekonomiczny głoszący nieograniczoną wolność jednostki, zwłaszcza w wymiarze społeczno – ekonomicznym.

[2]  Libertarianizm to doktryna społeczno – polityczna rozwinięta pod koniec lat sześćdziesiątych i na początku lat siedemdziesiątych przez Murraya N. Rothbarda, Karla Hessa, Johna Hospersa, Harry’ego Browne’a, Davida D. Friedmana, Roya Childsa, Roberta LeFevre’a i innych, głosząca, iż każdy powinien mieć nieograniczoną swobodę dysponowania swoją osobą i własnością, tj. owocami swojej pracy i tym co dobrowolnie otrzymał (dostał lub kupił) od innych (którzy weszli w posiadanie tego w podobny sposób), o ile nie ogranicza swobody dysponowania swoją osobą i własnością komuś innemu. Zob. http://www.libertarianizm.pl/ (stan na 7. VI. 2007)