Ogólna ocena ustawy o Najwyższej Izbie Kontroli

5/5 - (4 votes)

podrozdział pracy magisterskiej

Bardzo trudno jest w miarę wyczerpująco dokonać oceny ustawy o NIK z 23 grudnia 1994 roku. Można jednak wskazać kilka spraw pozwalających na pełniejsze zarysowanie osiągnięć obecnej ustawy o NIK, w szczególności w nawiązaniu do tradycji tej instytucji w konstytucjonalizmie polskim.

Niewątpliwie ustawa z 23 grudnia 1994 roku wyznacza kolejny etap funkcjonowania NIK. Uchylając poprzednią ustawę z 8 października 1980 roku ustanawia rozwiązania bardziej nowoczesne, odpowiadające wymogom przede wszystkim transformacji gospodarki polskiej w połowie lat dziewięćdziesiątych. Wyrazem urzeczywistnienia tego zadania jest nowe ujęcie podmiotowego, a w ślad za tym przedmiotowego zakresu kontroli NIK. Również unowocześniona organizacja NIK, opiera się na kadencji Prezesa NIK, gwarancjach stabilności i niezależności tego urzędu, Kolegium NIK oraz całej kadry kontrolerskiej, stała się widocznym rezultatem urzeczywistniania założeń ustrojowych odpowiadających wzorcom demokratycznego państwa prawnego.

Sukcesem obecnej ustawy okazuje się bardziej precyzyjne unormowanie szeregu spraw, a głównie tzw. postępowania kontrolnego. Również widoczna konsekwencja w założeniu, że będzie to właśnie postępowanie kontrolne bez możliwości działania nadzorczego, wskazuje na metodologicznie zdefiniowaną postawę twórców ustawy. Jest to wyraźny postęp w stosunku do poprzedniej ustawy z 8 października 1980 roku, chociaż odpowiedni rozdział ustawy z 23 grudnia 1994 roku wydaje się przeładowany nader szczegółowymi postanowieniami, mogącymi z powodzeniem znaleźć się w aktach wykonawczych, których oczywiście nie dało się uniknąć. W pewnym sensie rozdział ten wpływa na ogólne „przeciążenie” tekstu ustawy szczegółowymi postanowieniami, a warto dodać, iż ostatnia obowiązująca ustawa o NIK jest najbardziej rozbudowana objętościowo w historii polskiej kontroli.

W państwie chcącym uchodzić za praworządne, chroniące prawa jednostek i respektujące różne odrębne słuszne interesy, przemyślenia wymaga prezentowana przy uchwalaniu ustawy o NIK w 1994 roku jako jej wielkie demokratyczne osiągniecie wzmacniające pozycję jednostki kontrolowanej procedura odwoławcza w toku kontroli nikowskiej. Jednostki kontrolowane, owszem, mogą od 1995 r odwołać się od ustaleń protokołu kontroli sporządzonego przez inspektorów NIK, jednak odwołanie to rozpatruje trzyosobowa komisja złożona z … inspektorów NIK. Moim zdaniem, charakter takiego postępowania odwoławczego jest fikcją. Nawet we współczesnych warunkach NIK pozostał sędzią we własnej sprawie.

Kolejny problem, który mnie nurtuje to taki, że obowiązująca ustawa o NIK nie różnicuje i nie respektuje w toku kontroli interesów jednostek niepaństwowych (osób indywidualnych, spółek) traktując je tak samo jak jednostki organizacyjne państwa. To narusza prawa podmiotowe tych pierwszych. Samo zawężenie wobec tych podmiotów kryteriów kontroli do dwóch bardzo ogólnych, w praktyce dowolnie interpretowanych, nie ma istotnego znaczenia. Podobnie nie ma większego znaczenia niezrozumiale określony zakres kontroli jednostek niepaństwowych pozwalający inspektorom kontrolować wszystko, bez specjalnych ograniczeń.

Przedstawione uwagi sygnalizują jedynie pewne istotne problemy prawne związane z organizacją i funkcjonowaniem kontroli państwowej oraz zakresu ochrony prawnej praw naruszonych w jej toku. Są to problemy, które nie doczekały się rozwiązań zgodnych ze społecznymi oczekiwaniami i współczesnymi standardami prawnymi.

W ocenie ustawy o NIK nie sposób pominąć krytycznych uwag formułowanych w toku dyskusji pod adresem projektu ustawy, iż nie rozwija ona problematyki miejsca NIK w strukturze aparatu państwowego w nawiązaniu do konstytucyjnej zasady trójpodziału władz. Moim zdaniem te uwagi wydają się wielce twórcze. W jakimś sensie na usprawiedliwienie tego stanu można przyjąć, iż ustawę uchwalono w dobie swoistego interregnum konstytucyjnego, mającego miejsce między aktami konstytucyjnymi wyraźnie tymczasowymi a przekonaniem o względnie nieodległym w czasie przyjęciu nowej Konstytucji RP. Wyjściem z tej sytuacji okazuje się po prostu przyjęcie teoretycznej formuły wzbogacającej monteskiuszowski trójpodział o nowe władze, a przede wszystkim o władzę kontrolującą i samorządową.

Praktyczne aspekty działalności kontrolnej NIK

5/5 - (4 votes)

Wśród różnych form i rodzajów kontroli administracji szczególnie istotne znaczenie ma kontrola Najwyższej Izby Kontroli. Przez Kontrolę w znaczeniu prawnym należy rozumieć funkcję pochodną w stosunku do stanowienia prawa, jego wykonywania i wymiaru sprawiedliwości, polegającym na ustalaniu istniejącego stanu rzeczy i porównywaniu go z obowiązującymi w tym zakresie normami. W razie stwierdzenia rozbieżności między tymi stanami „uprawnia to NIK do podejmowania czynności zmierzających do usunięcia występujących uchybień i nieprawidłowości”[1].

Konstytucja utrzymuje model kontroli państwowej niezależnej od Rady Ministrów, a powiązanej z Sejmem. NIK podlega Sejmowi i z tego tytułu Sejm zleca jej szeroki zakres uprawnień kontrolnych. Zakres kompetencji Najwyższej Izby Kontroli obejmuje różnorodne zadania, tak o charakterze obligatoryjnej jak i fakultatywnym. Ten pierwszy zakres związany jest z kontrolowaniem przez NIK działalności organów administracji rządowej, NBP oraz państwowych jednostek organizacyjnych. Jest to więc podstawowy zakres działania dla realizacji którego – głównie NIK została powołana. W tej sferze NIK ma obowiązek prowadzić stałą działalność.

Kontrola Najwyższej Izby Kontroli jest prowadzona przy zastosowaniu różnych kryteriów w zależności od kategorii podmiotów, których dotyczy. W odniesieniu do podmiotów o charakterze państwowym kontrola wykonywana jest z punktu widzenia legalności, gospodarności, rzetelności i celowości.

Od 17.10.1997r. obowiązują przepisy Konstytucji, które przyjmują podobnie jak ustawa o NIK, trzy grupy jednostek kontrolowanych przez NIK, jednak inaczej różnicują stosowanie kryteriów ocen kontrolnych NIK w odniesieniu do każdej z tych grup. Różnice między przepisami Konstytucji a przepisami ustawy NIK polegają na innym stosowaniu kryterium gospodarności, celowości i rzetelności w odniesieniu do poszczególnych grup jednostek kontrolowanych:

– „ pominięciu – w stosunku do wszystkich podmiotów niepublicznych kryterium rzetelności, które do 16.10.1997r. mogło być przyjmowane do każdej z kontrolowanych przez NIK jednostek spoza sfery państwowej i samorządowej; – pominięciu –  stosunku do wszystkich podmiotów sfery samorządowej i wszystkich podmiotów niepublicznych – kryterium celowości;

– wprowadzeniu kryterium gospodarności wobec tych jednostek niepublicznych, w stosunku do których stosowane były tylko dwa kryteria ocen: legalności i rzetelności”[2].

W każdym postępowaniu kontrolnym NIK ma obowiązek wypowiadać się na temat legalności i gospodarności prowadzonej działalności. Wynika to z dwóch powodów:

Po pierwsze Rzeczpospolita Polska, zgodnie z Konstytucją jest demokratycznym państwem prawnym, w którym organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa a każdy ma obowiązek jego przestrzegania. Kontrola pod względem legalności oznacza badanie czy kontrolowana działalność była zgodna z obowiązującymi w danym czasie, w określonej dziedzinie przepisami ustaw i innych aktów normatywnych o charakterze powszechnie obowiązującymi. W toku takiej kontroli ocenia się także prawidłowość stanowienia przepisów wewnętrznych obowiązujących w jednostce kontrolowanej oraz działalność tej jednostki w sferze takich przepisów wewnętrznych. Kryterium legalności obejmuje ocenę „czy podejmowane działania miały właściwą podstawę prawną i mieściły się w granicach kompetencji kontrolowanego podmiotu, czy zaniechanie działania nastąpiło w sytuacji, gdy kontrolowany podmiot miał obowiązek prawny podjęcia określonego działania”[3].

W przypadku oceny kontrolowanej jednostki jako nielegalnej, konieczne jest wskazanie konkretnych przepisów prawnych lub postanowień a w razie potrzeby należy wyjaśnić na czym polega owe naruszenie prawa.

Jako źródło powszechnie obowiązującego prawa, Konstytucja wymienia:

– przepisy ustawy zasadniczej, które stosuje się bezpośrednio,

– ustawy,

– ratyfikowane umowy międzynarodowe,

– rozporządzenia wydawane przez organy skazane w ustawie zasadniczej,

– akty prawa miejscowego.

Oceny kontrolne NIK z punktu widzenia legalności w licznych sytuacjach będą równocześnie ocenami z punktu widzenia celowości, gospodarności i rzetelności, jakkolwiek te kryteria byłyby definiowane w przepisach prawa.

Po drugie jeżeli chodzi o kryterium gospodarności, termin ten związany jest z umiejętnością gospodarowania majątkiem i środkami publicznymi w sposób umiejętny i racjonalny. Wynika z konieczności sprawdzenia jak w praktyce społecznej i gospodarczej jest realizowany konstytucyjny obowiązek każdego obywatela, którym jest troska o dobro wspólne. Kontrola pod tym względem określa badanie czy środki którymi dysponowała kontrolowana jednostka były wykorzystane oszczędnie i wydajnie, badanie relacji nakładów i efektów. W przypadku stwierdzenia szkody nieodzowne jest badanie, czy szkody tej nie można było uniknąć albo ograniczyć jej wysokości w szczególności, czy nie przekroczono granic dopuszczalnego ryzyka. W razie oceny kontrolowanej działalności jako niegospodarnej, należy wskazać ewentualne założenia i metodę rachunku ekonomicznego lub metodę szacunków stanowiących uzasadnione oceny.

Gospodarność jest jedną z zasad gospodarki finansowej, obowiązujących w toku wykonywania budżetu zgodnie z prawem budżetowym. Prawo to nakazuje dokonywanie wydatków budżetowych „w granicach kwot określonych w budżecie, z uwzględnienie prawidłowo dokonywanych przeniesień i zgodnie z planowanym przeznaczeniem, w sposób celowy i oszczędny”[4].

W razie stwierdzenia niegospodarności w określonej jednostce, może być podjęta decyzja o blokowaniu planowanych wydatków budżetowych.

Działalność organów i jednostek publicznych NIK ocenia także z punktu widzenia rzetelności tj. należytego wypełniania obowiązków, dotrzymywania zobowiązań, uczciwości, zachowania godnego zaufania. Kontrola w oparciu o to kryterium, jest odpowiednikiem badania, czy:

„- obowiązki pracowników i innych osób odpowiedzialnych za określoną działalność w kontrolowanej jednostce były wykonywane z należytą starannością, sumiennie i we właściwym czasie;

– zobowiązania danej jednostki były wykonywane zgodnie z ich treścią;

– badana dokumentacja odpowiada stwierdzonemu stanowi faktycznemu, czy była sporządzona we właściwej formie i w wymaganych terminach”[5].

W razie oceny kontrolowanej działalności jako nierzetelnej należy podać uzasadnienie tej oceny. Rzetelność jest więc ustawowym obowiązkiem urzędnika państwowego, natomiast nierzetelność jest w pewnych okolicznościach przestępstwem przeciwko obrotowi gospodarczemu.

Ocena celowości tj. odpowiedniości, przydatności do potrzeb, adekwatności do przyjętych założeń kontrolowanej działalności może być dokonywane przez NIK tylko w stosunku do organów i instytucji państwowych łącznie z kryteriami legalności, gospodarności i rzetelności. Każda kontrola NIK w sferze państwowej będzie kontrolą wszechstronną. Jednak aspekt ten przy podejmowaniu decyzji i innych działań jednostki kontrolowanej jest wykluczony przy ocenach działalności w sferze samorządowej i w stosunku do podmiotów niepublicznych.

[1] Por. H. Zięba-Załucka, D. Źrebiec „Najwyższa Izba Kontroli” w „Prawo Konstytucyjne” por red W. Skrzydło, Lublin 2000, str. 427

[2] Por. W. Jaworska-Gromczyńska, „Konstytucyjne kryteria kontroli NIK” w „Kontrola Państwowa” nr 5/1998 str.14

[3] Por. A. Sylwestrzak „Kontrola administracji” Koszalin 1998r. str. 287

[4] Por. E. Jarzęcka-Siwik, T. Liszcz, M. Niezgódka-Metkova, W. Rabczyński „Kryteria kontroli” w „Państwo i Prawo” nr 5/2001 str.98

[5] Por. W. Jaworska-Gromczyńska „Konstytucyjne kryteria kontroli NIK” op cit str. 26

Pracownicy Najwyższej Izby Kontroli

5/5 - (3 votes)

podrozdział pracy magisterskiej

Ustawa o Najwyższej Izbie Kontroli zmierza do uczynienia z pracowników NIK zwartego korpusu urzędniczego mającego określony zakres specyficznych obowiązków i uprawnień. Nawiązuje w tej mierze do tradycji poprzednich ustaw o kontroli, z tą różnicą, że obecne uregulowania mają bez wątpienia bardziej dokładny i precyzyjny charakter.

Problemem wyjściowym jest ustawowe określenie pojęcia pracowników NIK wraz z podziałem na grupy. Ustawa wyróżnia 3 kategorie pracowników o różnym statusie pracowniczym:

  1. członkowie ścisłego kierownictwa NIK – Prezes, wiceprezesi, dyrektor generalny,
  2. pracownicy nadzorujący lub wykonujący czynności kontrolne,
  3. pracownicy administracyjni i pracownicy obsługi,

Ustawa wyraźnie przesądziła, że członkowie ścisłego kierownictwa NIK, z Prezesem włącznie, są pracownikami Izby. Jednak w doktrynie kwestionuje się niekiedy status pracowniczy osób piastujących naczelne stanowisk w państwie, sugerując że „łączy je z państwem innego rodzaju stosunek służbowy o charakterze publicznoprawnym”[1]. Członkowie ścisłego kierownictwa NIK nie należą jednak do pracowników mianowanych gdyż Prezes jest wybierany, a pozostali są powoływani na stanowiska. Ustawa nie zalicza ich do kategorii pracowników nadzorujących lub wykonujących czynności kontrolne, mimo że maja prawo te czynności wykonywać.

Pracownicy nadzorujący lub wykonujący czynności kontrolne stanowią podstawową kategorie merytorycznych pracowników NIK, powołaną do bezpośredniej realizacji zadań tego konstytucyjnego organu państwa. Należą do niej wyłącznie pracownicy zajmujący stanowiska wymienione wyczerpująco w art. 66 ust 2 i 3 ustawy, a nie wszyscy pracownicy mający prawo wykonywać lub nadzorować kontrole w imieniu NIK. Ustawa określa wymogi stawiane przed tą grupą pracowników i należą do nich (art. 67 ustawy):

  1. obywatelstwo polskie,
  2. pełna zdolność do czynności prawnych oraz korzystanie z pełni praw publicznych,
  3. brak karania za przestępstwo popełnione z winy umyślnej,
  4. wyższe wykształcenie,
  5. odpowiedni stan zdrowia.

Właściwą podstawą nawiązania stosunku pracy z pracownikiem nadzorującym lub wykonującym czynności kontrolne jest mianowanie (nominacja). Mianowanie pracownika po raz pierwszy na którekolwiek stanowisko określone w art. 66 ust. 2 i 3 ustawy o NIK powinno być co do zasady poprzedzone zatrudnieniem go w tym charakterze na podstawie umowy o pracę, trwającym nie dłużej niż 3 lata. Może wystąpić taka sytuacja, że Prezes NIK uwzględniając w indywidualnych przypadkach kwalifikacje i praktykę zawodową, dokona nominacji bez uprzedniego zawierania umowy o pracę. Pracowników nadzorujących lub wykonujących czynności kontrolne mianuje i rozwiązuje z nimi stosunek pracy Prezes NIK (art. 68 ust. 2 ustawy). W momencie otrzymania nominacji pracownik składa pisemne ślubowanie.

Ustawa z 23 grudnia 1994 roku po raz pierwszy wprowadza aplikację kontrolerską. Zasadą jest, że mianowanie uzależnione jest od ukończenia aplikacji kontrolerskiej poświadczonej egzaminem złożonym przed komisją powołaną przez Prezesa NIK (art. 68 ust. 5 ustawy). Również ten warunek może być pominięty przez Prezesa NIK przy mianowaniu, w przypadkach uzasadnionych kwalifikacjami lub praktyką zawodową kandydata.

Ustawa przyznaje kompetencje do mianowania pracowników NIK nadzorujących lub wykonujących czynności kontrolne oraz do rozwiązywania stosunku pracy z mianowanymi pracownikami wyłącznie Prezesowi NIK.

Jeżeli chodzi o pracowników administracyjnych i obsługę to mogą być oni zatrudnieni tylko na podstawie umowy o pracę zgodnie z przepisami Kodeksu Pracy (Tekst jednolity Dz. U. z 1998r Nr 21, poz.94).

Drugą grupę problemową w ramach instytucji pracowników NIK stanowią postanowienia ustawy określające szczególny katalog obowiązków. Art. 71 ustawy określa podstawowe obowiązki wszystkich pracowników nadzorujących lub wykonujących czynności kontrolne zarówno mianowanych, jak i zatrudnionych na podstawie umowy o pracę. Obowiązki obejmują w szczególności:

  • należyte, bezstronne i terminowe wykonywanie zadań,
  • obiektywne ustalenie i rzetelne dokumentowanie wyników kontroli,
  • przestrzeganie tajemnicy ustawowo chronionej,
  • godne zachowywanie się w służbie i po za służbą,
  • stałe podnoszenie kwalifikacji zawodowych.

Ustawa bliżej precyzuje poszczególne obowiązki, np.: sumienne wypełnienie poleceń służbowych wiąże się z sytuacją, gdy w przekonaniu pracownika polecenie jest niezgodne z prawem lub nosi znamiona pomyłki. Wówczas może zgłosić przełożonemu zastrzeżenia, lecz w wypadku otrzymania pisemnego potwierdzenia obowiązany jest wypełnić polecenie. O ile w toku dalszego postępowania okaże się, że stanowisko pracownika było uzasadnione, to przełożony, który wydał polecenie, ponosi z tego tytułu odpowiedzialność. Pracownikowi nie wolno wykonywać poleceń, których wykonanie stanowiłoby przestępstwo lub groziło niepowetowaną stratą (art.72 ust. 3 ustawy). Także na pracowniku NIK spoczywa obowiązek zachowania w tajemnicy informacji uzyskanych w związku z wykonywaniem kontroli – zwolnienia może udzielić tylko Prezes NIK, – przy czym obowiązek ten trwa również po ustaniu zatrudnienia. Jednak zdaniem T. Liszcz „pracownik nie ma obowiązku zachowywać w tajemnicy takich informacji, które wprawdzie powziął w związku z pracą NIK, ale które zostały już legalnie upublicznione przez Izbę i z którymi może się zapoznać każda osoba postronna”[2]. Naruszenie obowiązku zachowania tajemnicy kontrolerskiej jest zagrożone odpowiedzialnością karną.

Gwarancją zachowania bezstronności pracowników kontroli jest zakaz przynależności do partii politycznej wraz z prowadzeniem działalności politycznej (art. 74 ust. 1ustawy).

Zasadą jest, iż pracownik NIK może podjąć dodatkowe zajęcia zarobkowe po uzyskaniu zgody Prezesa NIK. Zajęcia zarobkowe są to działania powtarzalne, stanowiące względnie stałe źródło dochodu. Zgoda Prezesa NIK będzie potrzebna w sytuacji np.: przyjęcie funkcji członka redakcji lub obowiązków stałego felietonisty, ale nie jest ona potrzebna, gdy chodzi o opublikowanie pojedynczego artykułu czy wygłoszenia prelekcji. Również zasadą jest, iż pracownikowi nadzorującemu lub wykonującemu czynności kontrolne nie wolno wykonywać zajęć godzących w interes NIK, pozostających w sprzeczności z obowiązkami pracownika lub mogących wywołać podejrzenie o jego stronniczość lub interesowność.

Ustawa utrzymuje budzącą krytykę w trakcie prac nad jej projektem instytucją okresowych ocen kwalifikacyjnych pracownika mianowanego, dokonywanych nie rzadziej niż raz na 3 lata (art. 76 ust. 1 ustawy). Oceny dokonuje przełożony, powiadamiając pracownika mianowanego o jej treści. Pracownik może odwołać się od oceny kwalifikacyjnej do Prezesa NIK w terminie 14 dni od powiadomienia go o treści oceny. Okresowe oceny kwalifikacyjne bierze się pod uwagę przy wyróżnianiu i awansowaniu pracownika oraz przy podejmowaniu innych decyzji dotyczących stosunku pracy. Otrzymanie przez pracownika negatywnej oceny kwalifikacyjnej, potwierdzonej kolejną oceną negatywna, dokonaną nie wcześniej niż po upływie 6 miesięcy i nie później niż przed upływem roku od dokonania pierwszej oceny, zobowiązuje Prezesa NIK do rozwiązania stosunku pracy z tym pracownikiem za wypowiedzeniem (art. 93 ust 1 pkt. 1 ustawy). Od takiej decyzji Prezesa NIK pracownikowi mianowanemu przysługuje skarga do sądu administracyjnego (art. 96 ustawy).

Ostatnim problemem w ramach obowiązków pracowniczych jest ustawowa regulacja przeniesień służbowych zawarta w art. 77 ustawy. Decyduje o nich Prezes NIK, przy czym jeśli przeniósł pracownika do innej jednostki organizacyjnej niż ta, w której wykonuje obowiązki, pracownikowi przysługuje skarga do sądu administracyjnego. Ustawa chroni przeniesienie kobiety w ciąży, pracownika sprawującego samodzielną opiekę nad dzieckiem do lat 15 oraz w sytuacji szczególnie ważnych względów osobistych lub rodzinnych pracownika, gdy jest to możliwe tylko za jego zgodą. Przeniesienie jest dopuszczalne na okres do 6 miesięcy i nie częściej niż raz na 2 lata.

Ustawa o NIK gwarantuje kilka liczących się uprawnień przysługujących pracownikowi NIK. Na przykład pracownikowi nadzorującemu lub wykonującemu czynności kontrolne po 10 latach pracy w NIK przysługuje dodatkowy urlop wypoczynkowy o wymiarze 6 dni roboczych, po 20 latach – 12 dni roboczych (art. 79 ustawy). Ustawa przewiduje także płatny urlop dla poratowania zdrowia. Dotyczy on pracownika nadzorującego lub wykonującego czynności kontrolne, co najmniej 5 lat. Może być przyznany, co najwyżej dwukrotnie w okresie zatrudnienia w NIK, w wymiarze nieprzekraczającym jednorazowo 6 miesięcy. Tego urlopu udziela Prezes NIK na wniosek pracownika, umotywowany opinią komisji lekarskiej o stanie zdrowia.

Pracownikom NIK przysługuje także dodatek w wysokości do 20% wynagrodzenia oraz nagrody jubileuszowe za długoletnią pracę w NIK (art. 81 i 82 ustawy).

Na podstawie art. 83 ustawy pracownikowi NIK, z którym rozwiązano stosunek pracy z powodu nabycia prawa do emerytury lub renty inwalidzkiej albo na skutek orzeczenia lekarza orzecznika ZUS przysługuje jednorazowa odprawa w wysokości zależnej od stażu.

W NIK tworzy się także zakładowy fundusz nagród wynoszący 8,5 % funduszu płac.

Ustawa określa normy czasu pracy w NIK nieprzekraczające 40 godzin na tydzień i 8 godzin na dobę (art. 85 ust. 1 ustawy). Ustalenie rozkładu czasu pracy należy do Prezesa NIK. Natomiast w uzasadnionych przypadkach, w szczególności ze względu na dobro kontroli, pracownik nadzorujący lub wykonujący czynności kontrolne może być zatrudniony poza normalnymi godzinami pracy bez prawa do oddzielnego wynagrodzenia. W takiej sytuacji przysługuje mu czas wolny.

Ustawa z 23 grudnia 1994 roku ustanowiła dość paradoksalnie brzmiącą na tle dalszych ograniczeń zasadę, iż pracownikom NIK przysługuje prawo zrzeszenia się w związkach zawodowych. Przepis art. 86 ust 1 ustawy w obowiązującym brzmieniu pozbawia prawa do zrzeszania się w związkach zawodowych członków ścisłego kierownictwa NIK, dyrektorów i wicedyrektorów departamentów i delegatów oraz doradców Prezesa NIK. Natomiast przepis art. 86 ust. 2 ustawy ogranicza prawo pracowników nadzorujących lub wykonujących czynności kontrolne do zrzeszania się w związkach zawodowych w ten sposób, że zezwala im na zrzeszanie się tylko w jednym związku zawodowym, którego członkami są wyłącznie pracownicy NIK. Pracownicy administracyjni i obsługi korzystają z prawa zrzeszania się w związkach zawodowych na ogólnych zasadach.

Ustawa określa zasady odpowiedzialności dyscyplinarnej pracownika mianowanego ponoszącego odpowiedzialność za naruszenie obowiązków służbowych lub uchybienie godności stanowiska. Przewiduje też kary dyscyplinarne w formie upomnienia, nagany, nagany z pozbawieniem możliwości awansowania przez okres do 3 lat do wyższej grupy wynagrodzenia, przeniesienie na niższe stanowisko służbowe, wydalenie z NIK. W sprawach dyscyplinarnych orzekają na zasadzie niezawisłości Komisja Dyscyplinarna i Odwoławcza Komisja Dyscyplinarna przy Prezesie NIK. Obwiniony może ustanowić obrońcę tylko spośród pracowników mianowanych NIK. Pracownicy NIK zatrudnieni na podstawie umowy o pracę za zawinione naruszenie obowiązków pracowniczych ponoszą odpowiedzialność porządkową uregulowaną w art. 108-113 Kodeksu Pracy (Tekst jednolity Dz. U z 1998r Nr 21, poz. 94).

W ustawie o NIK określone zostały także zasady rozwiązania stosunku pracy z pracownikami mianowanymi. Przewidziano dwie sytuacje podstawowe: obligatoryjne (art. 93 ust 1 ustawy) oraz fakultatywne (art. 93 ust 2 ustawy) rozwiązania stosunku pracy za wypowiedzeniem przez Prezesa NIK.

Przesłanki obligatoryjne rozwiązania stosunku pracy za wypowiedzeniem:

  • otrzymanie negatywnej oceny kwalifikacyjnej, potwierdzone kolejną oceną negatywną, dokonaną nie wcześniej niż po upływie 6 miesięcy i nie później niż przed upływem 1 roku od dokonania pierwszej oceny,
  • orzeczenie przez lekarza orzecznika ZUS trwałej niezdolności do pracy,
  • Do fakultatywnych przesłanek rozwiązania stosunku pracy za wypowiedzeniem należą:
  • osiągnięcie odpowiedniego wieku i stażu pracy, wymaganych do nabycia prawa do emerytury,
  • likwidacja jednostki organizacyjnej NIK lub reorganizacja tej jednostki

Poza tym zasadą pozostaje rozwiązanie stosunku pracy: w drodze porozumienia stron i za 3 – miesięcznym wypowiedzeniem dokonanym przez pracownika (art. 94 ustawy). Natomiast w art. 92 została przewidziana możliwość rozwiązania stosunku pracy z pracownikiem mianowanym bez wypowiedzenia. Od decyzji w sprawie rozwiązania stosunku pracy bez wypowiedzenia oraz obligatoryjnego i fakultatywnego wypowiedzenia pracownikowi przysługuje skarga do sądu administracyjnego na zasadach przewidzianych w kodeksie postępowania administracyjnego.

Ustawę o NIK kończy ostatnia część (rozdział 6) poświęcona przepisom przejściowym i końcowym oraz zmianom w przepisach obowiązujących, mająca oczywiście na celu umożliwienie harmonijnego jej wejścia w życie.

[1] Por. T. Liszcz [w:] E. Jarzęcka-Siwik, T. Liszcz, M. Niezgódka-Medkova, W. Robaczyński: „Komentarz do ustawy o NIK” Warszawa 2000, Wyd. Sejmowe s. 181

[2] Tamże s.199

Określenie liberalizmu

5/5 - (3 votes)

Idea społeczeństwa ukazywana na gruncie tego, co najnowsze w myśli politycznej liberalizmu, jawi się w granicach spektrum od konfliktu do wspólnoty albo też od konkurencji po współpracę. Uzasadnienie i legitymizacja wszelkich związków jednostek ludzkich – wspólnot, społeczności, społeczeństw – opierają się na konstrukcji myślowej umowy społecznej, obecnie częściej zwanej kontraktualizmem. We współczesnym liberalizmie przeważa zwątpienie w hipotetyczny charakter umowy społecznej. Szeroką aprobatę zyskała koncepcja proceduralnego jej charakteru, rozwinięta przez Johna Rawlsa, oparta na założeniu sytuacji pierwotnej, w której refleksyjne ekwilibrium może na potrzeby każdej konkretnej sytuacji harmonizować wolność z równością, jako kluczowe wartości liberalizmu politycznego .

Równość i sprawiedliwość, podobnie jak w innych ideologiach, są w liberalizmie najściślej powiązane. Odpowiednie rozumienie równości uchodzi za sedno sprawiedliwości. Ewolucja liberalizmu przejawia się m.in. w przechodzeniu od koncepcji równości i sprawiedliwości formalnej do częściowego uwzględniania postulatów ich koncepcji materialnej, zawsze jednak przy poszanowaniu zasady rządów prawa (rule of law). Liberalizm klasyczny polegał na formalnej zasadzie równości wymiennej (komutatywnej), realizowanej przy pomocy legalnej umowy wolnych jej stron, mierząc sprawiedliwość pracowitością i zdolnościami jednostek ludzkich. Prawo w myśli liberalizmu ukazywane jest w świetle odwiecznych doktryn praw natury, uzasadniających obiektywne istnienie niezbywalnych, niezmiennych, absolutnych, uniwersalnych podmiotowych uprawnień naturalnych (natural rights) jednostki ludzkiej do życia, wolności, własności prywatnej, bezpieczeństwa i oporu przeciwko tyranii władzy[1].

Idea kapitalizmu, sytuowana w spektrum od kapitalizmu wolnorynkowego po interwencjonizm państwowy, splotła się w najnowszych odmianach liberalizmu z ideą państwa, ukazywaną w zakresie od demokratyzmu do konstytucjonalizmu. Dla obu tych idei kluczowy problem współczesnego liberalizmu ustrojowego objawia się w stosunkach wolności z równością obywateli. Konkurują przy tym różne myślowe konstrukcje ustroju społecznego:  liberalizm demokratyczny z liberalizmem jednowładczym, demokratyzm liberalny z demokracją uczestnictwa, społeczeństwo obywatelskie ze społeczeństwem nieobywatelskim i inne. Dla wszystkich tych konstrukcji wspólną trudnością jawi się uzgodnienie praw mniejszości z prawami większości. Uzgadnianie owo, co już dotyczy idei form zmian społecznych, miałoby zawsze przebiegać w parlamentarny sposób ewolucyjny, bez sięgania po jakiekolwiek środki rewolucyjne[2].

Wśród składników myśli liberalnej najczęściej wymienia się: doktrynę dotyczącą struktury państwa, ustroju, relacji między obywatelem a państwem, teorię wolności, teorię tolerancji, zespół praw jednostki, reguły prawne regulujące zdobywanie i posiadanie własności prywatnej. Wymienione składniki liberalizmu często porządkuje się w trzy kategorie: liberalizm ekonomiczny, polityczny oraz kulturowo – moralny, nazywany często ideologicznym. Liberalizm ekonomiczny łączy się z kapitalizmem gospodarczym, tym samym składnikiem doktryny liberalnej w tym aspekcie jest: koncepcja własności prywatnej, koncepcja wolnego rynku, teoria wolności pracy (w odróżnieniu od niewolnictwa czy poddaństwa).

Liberalizm polityczny łączy się z takim modelem państwa, który charakteryzuje trójpodział władzy (ustawodawczej, wykonawczej i sądowniczej), tym samym składnikami doktryny liberalnej w tym aspekcie są najczęściej rozwiązania dotyczące ustroju państwa (demokracji), pluralizmu partyjnego, legitymizacji władzy, relacji państwo – Kościół, natury praw obowiązujących obywateli. Liberalizm kulturowo – moralny łączy się generalnie z ideą wolności, tym samym zasadniczym składnikiem myśli liberalnej w tym aspekcie są rozważania dotyczące indywidualizmu i praw jednostki.[3]

Istotnymi wyznacznikami liberalizmu – według Isaiaha Berlina – jest uznanie niepodważalności praw człowieka oraz przekonanie, że granice ludzkiej wolności są trwałe i nienaruszalne. Doktrynę wolności osobistej w liberalizmie przekłada się na szereg twierdzeń społecznych i gospodarczych[4].

Liberalizm społeczny domaga się nieskrępowanej niczym wolności słowa, prasy, szkoły. Liberalizm zaś gospodarczy żąda wolności rynku, wytwórczości, handlu. Wielu liberałów uważa, że to wolny rynek oparty na prywatnej własności jest właściwym ucieleśnieniem wolności. Tym samym uważają oni, że prawdziwa wolność realizuje się wtedy, kiedy ludzie mają możliwości są wolni w zawieraniu kontraktów, dysponowaniu własną pracą, przeznaczania własnych dochodów według własnej woli, inwestowania ich według własnego uznania, oraz prowadzenia takich przedsięwzięć, które im odpowiadają. Własność prywatna jest tym skutecznym środkiem, dzięki któremu obywatele bronią własnej wolności. Sens tej zasady oddaje dokładnie Hayek, który mówi, że nie mielibyśmy do czynienia z żadną wolnością prasy, gdyby instrumenty wydawnicze były pod kontrolą państwa, nie mielibyśmy do czynienia z wolnością przemieszczania się, gdyby środki transportu były zmonopolizowane przez państwo.

Do specyfiki doktryny liberalnej należy więc integralne łączenie idei wolności z koncepcją wolnego rynku i własności prywatnej. Tym samym zasady ogólne (na przykład dotyczące wolności) są istotnie sprzęgnięte z promowanymi przez liberalizm zasadami gospodarczymi i społecznymi[5].

Wielość przejawów i ujęć myśli politycznej liberalizmu rodzi spory co do właściwych sposobów jego prezentacji doktrynalnej. Teza upatrująca źródła liberalizmu w rozwoju szczególnej ekonomiki zwanej kapitalizmem jest dość rozpowszechniona, ale nie jedyna. Podzielają ją przede wszystkim socjaliści i komuniści – idei własności prywatnej przypisując naczelne miejsce w panteonie wartości liberalizmu. Wśród wyjaśnień źródeł liberalizmu trwałe miejsce zajmuje wiązanie ich z rozwojem idei europejskiego konstytucjonalizmu – uprawnień i wolności jednostki, consensusu, rozdziału sfery publicznej od strefy prywatnej, umowy społecznej, ograniczonego i zrównoważonego rządu, suwerenności ludu i narodu. W każdym razie, za kulminację potwierdzenia związków liberalizmu z konstytucjonalizmem uznaje się tutaj amerykańską Deklarację Niepodległości (1776) i francuską Deklaracj ę Praw Człowiek i Obywatela (1789)[6].

Liberalizm jest pojęciem niezwykle wieloznacznym. Ta wieloznaczność wyraża się – po pierwsze – w tym, iż pod tym pojęciem rozumie się rozmaite płaszczyzny myślenia i działania, a więc taki czy inny pogląd na świat, określoną ideologię, doktrynę, ruch polityczny czy wręcz konkretny program, znajdujący wyraz w działaniach politycznych. Po drugie, trzeba zwrócić uwagę na fakt, iż na główne idee i treści tego sposobu pojmowania świata i człowieka, o jakim tutaj mowa, składa się całokształt tez, argumentów i postulatów, które aczkolwiek obj ęte są wspólnym mianem liberalizmu, to – w istocie rzeczy – w mniejszym czy większym stopniu różnią się od siebie; niekiedy są to różnice diametralne, dotyczące kwestii podstawowych. Po trzecie wreszcie, niejednokrotnie ma miejsce pogląd, iż nie było i nie ma jednego liberalizmu. Twierdzi się, iż liberalizm nie ma jednego oblicza[7]. Jak każdy nurt myśli współczesnej – pisze John Gray – liberalizm zyskiwał rozmaite odcienie w tych kulturach narodowych, w których zadomowił się na dłuższy czas.

Historia liberalizmu francuskiego wyraźnie różni się od angielskiego; w Niemczech liberalizm zawsze napotykał specyficzne problemy; liberalizm amerykański bardzo szybko zyskał nowe, własne rysy. Historycy idei i ruchów społecznych muszą czasami odnieść wrażenie, że nie ma jednego liberalizmu; jest ich wiele, czasem dość luźno ze sobą powiązanych. Jak wszakże Gray zauważa, jakkolwiek natura liberalizmu nie jest jednolita i niezmienna, ma on jednak pewien zestaw cech charakterystycznych, które podkreślają jego nowoczesność, a jednocześnie wyodrębniają go spośród współczesnych tradycji intelektualnych i związanych z nimi ruchów politycznych. W różnorodnych kontekstach narodowych i kulturalnych nadawano mu specyficzne interpretacje[8].

Innymi słowy, jest kilka liberalizmów, które są coraz bardziej oddalone od siebie[9].

Liberalizm polityczny XIX wieku silnie nawiązywał do osiemnastowiecznych szkół, w szczególności do Locke’a, Monteskiusza, Woltera czy Diderota, a głównie do liberalizmu ekonomicznego Smitha. Eksponując fizjokratyczną teorię „państwa – stróża nocnego”, liberałowie XIX wieku pogłębili ideologię leseferyzmu: laisses faire, laissez passer – dosłownie: „pozwólcie działać, pozwólcie przechodzić”. Państwo jako organizacja zabezpieczająca nienaruszalność prawa własności i bezpieczeństwo, poprzez wstrzymanie się od ingerencji w życie społeczne, a szczególnie gospodarcze, wyzwala maksymalną aktywność jednostki. Natomiast jakikolwiek interwencjonizm państwowy może tą aktywność przyhamować[10].

Liberalizm XX wieku jest bardzo zróżnicowany. Można bowiem wyróżnić liberalizm lewicowy okresu międzywojennego Johna Deweya, Hansa Kelsena czy Johna Maynarda Keynesa, a następnie liberalizm skoncentrowany na krytyce faszyzmu i komunizmu Karla Rajmunda Poppera i Isaiaha Berlina. W tym sensie w myśli liberalnej XX wieku ścierały się ze sobą czasem przeciwstawne nurty. Dodatkowo liberalizm tego okresu staje się doktryną niezmiernie wyspecjalizowaną, która mieści w sobie wątki filozoficzne, moralne, społeczne i gospodarcze[11].

Wszelako mimo tego zróżnicowania liberalizm pozostaje koncepcją integralną i łatwiej ustalić jej podstawowe elementy, niż dopatrywać się luźnych związków między ruchami i poglądami i opisywać ich rodzinne podobieństwa. Twierdzenie, iż liberalizm jest jednolitą tradycją, a jego tożsamość – trwałą, choć zmienną koncepcją człowieka i społeczeństwa, pozostaje prawdziwe, mimo iż uległ on poważnemu rozbiciu, kiedy to zmodernizowany czy rewizjonistyczny liberalizm naszych czasów zajął miejsce klasycznego liberalizmu[12].


[1]  R. Tokarczyk, op. cit, s. 49.

[2] R. Tokarczyk, Elementy składowe myśli politycznej współczesnego liberalizmu, [w:] Ideologia, doktryny i ruch polityczny…, s. 31.

[3] Liberalizm był zarazem ideologią, w której punktem wyjścia była autonomia człowieka w stosunku do otaczającego go ustroju politycznego, społecznego i gospodarczego. Zob. M. Żywczyński, Historia Powszechna 1789 – 1870, Warszawa 2002, s. 219.

[4] B. Kosiba, Liberalizm, [w:] Podstawowe kategorie…, s. 380.

[5] R. Tokarczyk, op. cit., s. 42 – 43.

[6]   Dyskusja zapoczątkowana przez Graya oznacza w istocie zakwestionowanie całej tradycji liberalnej, nade wszystko tych wersji liberalizmu, które w ostatnich dziesięcioleciach cieszyły się największą popularnością, a więc z jednej strony ekonomicznego liberalizmu Friedricha von Hayeka, z drugiej natomiast – politycznego czy też prawniczego liberalizmu Johna Rawlsa. Zob. J. Szacki, Antyliberalny liberalizm, „Przegląd polityczny” nr 56, 2002, s. 136.

[7] W. Kaute, Filozofia liberalizmu. Główne idee i ich konsekwencje w świecie współczesnym [w:] Ideologia, doktryny i ruch polityczny…, s. 63.

[8]   Ibidem, s. 64.

[9]   M. Król, Liberalizm – co to właściwie znaczy?, „Tygodnik Powszechny” nr 35, z 1 września 2001.

[10] A. Sylwestrzak, op. cit., s. 263.

[11] B. Kosiba, Liberalizm, [w:] Podstawowe kategorie…, s. 378.

[12] W. Kaute, Filozofia liberalizmu. Główne idee i ich konsekwencje w świecie współczesnym [w:] Ideologia, doktryny i ruch polityczny…, s. 64.

Najwyższa Izba Kontroli

5/5 - (4 votes)

podrozdział pracy magisterskiej

Istotną rolę wśród środków dowodowych w postępowaniu kontrolnym stanowią wyjaśnienia i oświadczenia określonych osób. Kontroler może żądać od pracowników jednostki kontrolowanej udzielenia mu, w terminie przez niego wyznaczonym ustnych i pisemnych wyjaśnień w sprawach dotyczących przedmiotu kontroli (art. 40 ust. 1 ustawy). Złożenie wyjaśnień jest w tym przypadku obowiązkowe, a odmowa udzielenia wyjaśnień może mieć miejsce jedynie w przypadkach określonych w ustawie.

O ile wyjaśnienia odnoszą się do pracowników podmiotu kontrolowanego, o tyle oświadczenia związane są ze znacznie szerszym kręgiem osób. Otóż, w myśl ustawy każdy może złożyć kontrolerowi ustne lub pisemne oświadczenie dotyczące przedmiotu kontroli (art. 41 ust. 1 ustawy). Kontroler nie może odmówić przyjęcia oświadczenia, jeżeli ma ono związek z przedmiotem kontroli.

W trakcie prowadzenia kontroli kontroler ma obowiązek niezwłocznego poinformowania kierownika jednostki kontrolowanej o stwierdzeniu bezpośredniego niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia ludzkiego albo niepowetowanej szkody w mieniu w celu zapobieżenia występującemu niebezpieczeństwu lub szkodzie(art. 51 ust. 1 ustawy). Kierownik kontrolowanej jednostki obowiązany jest niezwłocznie poinformować kontrolera o podjętych działaniach zapobiegających zagrożeniu. Jeżeli kontroler uzna, że działania te są niewystarczające, powiadamia o stwierdzonych zagrożeniach kierownika jednostki nadrzędnej lub właściwy organ państwowy.

W toku kontroli kontroler NIK może informować kierownika jednostki kontrolowanej o ustaleniach wskazujących na nieprawidłowości w działalności tej jednostki (art. 51 ust. 4 ustawy). Ten swego rodzaju sygnał ostrzegawczy może spowodować ze strony kierownika podmiotu kontrolowanego szybsze uruchomienie działań naprawczych.

W szczególnie uzasadnionych okolicznościach kontroler może w trakcie kontroli zwołać naradę z pracownikami jednostki kontrolowanej dla omówienia kwestii związanych z przeprowadzoną kontrolą (art. 52 ustawy).

Końcowym etapem postępowania kontrolnego jest sformułowanie wyników kontroli. Wyniki te przestawiane są przez kontrolera w protokole kontroli. Protokół kontroli jest dokumentem o fundamentalnym znaczeniu dla postępowania kontrolnego. Zgodnie z ustawą protokół kontroli zawiera opis stanu faktycznego stwierdzonego w toku kontroli działalności jednostki kontrolowanej, w tym ustalonych nieprawidłowości, z uwzględnieniem przyczyn ich powstania, zakresu i skutków oraz osób za nie odpowiedzialnych. (art. 53 ust. 2 ustawy). Według założeń ustawodawcy protokół kontroli nie powinien zawierać ocen. Protokół kontroli sporządza się w dwóch egzemplarzach, w których jeden pozostaje w NIK, drugi zaś otrzymuje kierownik jednostki kontrolowanej.

Protokół kontroli podpisywany jest przez kontrolera i kierownika jednostki kontrolowanej. Ustalenia zawarte w protokole kontroli mają być punktem wyjścia dla dokonania oceny kontrolowanej działalności. Według wyraźnie widocznego zamysłu ustawodawcy ocena powinna być oparta na ustaleniach niebudzących wątpliwości. Kontroler swoim podpisem potwierdza rzetelność, kompletność i obiektywizm dokonanych ustaleń. Ustawodawcy zależy jednak na tym, aby również kierownik jednostki kontrolowanej potwierdził ustalenia dokonane w toku kontroli.

Nowym – na gruncie obowiązującej ustawy – rozwiązaniem jest możliwość zgłoszenia przez kierownika jednostki kontrolowanej, przed podpisaniem protokołu kontroli umotywowanych zastrzeżeń co do ustaleń zawartych w protokole (art. 55 ust 1 ustawy). Do zgłoszenia zastrzeżeń art. 55 ust. 2 ustawy przewiduje termin 14 dni, który liczony jest od dnia otrzymania protokołu kontroli przez kierownika jednostki organizacyjnej. Należy zauważyć, że ustawa nie przewiduje możliwości przywrócenia tego terminu. Natomiast w szczególnych wypadkach dyrektor właściwej jednostki organizacyjnej NIK może termin przedłużyć. Zgłoszenie zastrzeżeń sprawia, że kontroler obowiązany jest do przeanalizowania tych zastrzeżeń i do podjęcia – w miarę potrzeby – dodatkowych czynności kontrolnych. Jeżeli kontroler stwierdza zasadność zastrzeżeń, ma on obowiązek zmienić lub uzupełnić odpowiednią część protokołu. Najczęściej chodzić będzie o błąd w ustaleniach faktycznych, na skutek wadliwego przeprowadzenia określonych czynności dowodowych, oparcie się na dokumentach zawierających nieprawdziwe informacje itp. Zastrzeżenia będą również zasadne, gdy zostanie naruszona zasada podmiotowości i ustalenia dotyczyć będą innego podmiotu niż kontrolowana jednostka. Jeżeli kontroler uwzględni zgłoszone zastrzeżenia w całości, przedstawia on protokół kontroli kierownikowi jednostki kontrolowanej do podpisu. Kierownikowi jednostki nie przysługuje już prawo do zgłaszania dalszych zastrzeżeń. Trzeba jednak pamiętać, że nawet wtedy przysługuje mu prawo odmowy podpisania protokołu. W wypadku nie uwzględnienia zastrzeżeń w całości lub części, kontroler przekazuje na piśmie swoje stanowisko zgłaszającemu zastrzeżenia (art.. 55 ust. 4 ustawy).

Kolejne stadium postępowania odwoławczego następuje w sytuacji wspomnianego stanowiska kontrolera bez uwzględnienia w całości lub części zgłoszonych zastrzeżeń. Kierownikowi jednostki kontrolowanej przysługuje wówczas w terminie 7 dni, licząc od dnia otrzymania stanowiska kontrolera, prawo wystąpienia na piśmie z umotywowanymi zastrzeżeniami do dyrektora właściwej jednostki organizacyjnej NIK, który celem rozpatrzenia sprawy powołuje komisję odwoławczą (art. 56 ust 1 ustawy).

W skład tej komisji wchodzą:

  • dyrektor lub wicedyrektor właściwej jednostki organizacyjnej NIK jako przewodniczący
  • 2 pracowników nadzorujących czynności kontrolne, wyznaczonych przez dyrektora.

Komisja odwoławcza stanowi specjalną instancję, która rozpatruje i rozstrzyga kwestię zasadności zgłoszonych zastrzeżeń do protokołu kontroli, a w istocie – spór między kontrolerem a kierownikiem podmiotu kontrolowanego odnośnie co do ustaleń kontroli. To rozwiązanie ma na celu wzmocnienie obiektywizmu kontroli NIK. W literaturze można zauważyć jednak takie stwierdzenie, że „ możność wniesienia sprawy przed komisję odwoławczą, aczkolwiek nawiązuje do zasady kontradyktoryjności, oznacza nie rozpatrzenie spornych kwestii przed niezawisłym organem, lecz wewnętrzne postępowanie weryfikujące, co z punktu widzenia gwarancji obiektywizmu kontroli jest instrumentem nieco słabszym, acz – jak można sądzić – wystarczającym”[1].

Komisja odwoławcza lub jeden z jej członków, wyznaczony przez przewodniczącego może przyjmować wyjaśnienia od zgłaszającego zastrzeżenia i kontrolera, a gdy uzna to za konieczne, przeprowadzać także inne czynności dowodowe.

Komisja odwoławcza podejmuje uchwałę w sprawie zastrzeżeń w pełnym składzie większością głosów i niezwłocznie przekazuje ją wraz z uzasadnieniem Prezesowi lub upoważnionemu przez niego wiceprezesowi NIK; po zatwierdzeniu przez Prezesa lub wiceprezesa uchwały komisji odwoławczej jest ostateczna (art. 56 ust 4 ustawy).

W razie odmowy zatwierdzenia uchwały Prezes lub upoważniony wiceprezes NIK powołuje dla ostatecznego rozpatrzenia zastrzeżeń, komisję rozstrzygającą w składzie 3 pracowników nadzorujących czynności kontrolne. Uchwała komisji rozstrzygającej jest ostateczna; doręcza się ją wraz z uzasadnieniem zgłaszającemu zastrzeżenia.

Mimo zgłoszenia zastrzeżeń i zakończenia postępowania w obu komisjach kierownikowi jednostki kontrolowanej przysługuje prawo odmowy podpisania protokołu kontroli. Powinien złożyć w terminie 7 dni od dnia jego otrzymania pisemne wyjaśnienie tej odmowy. Kontroler czyni o tym wzmiankę w protokole kontroli. Należy podkreślić, że odmowa podpisania protokołu kontroli przez kierownika jednostki kontrolowanej nie stanowi przeszkody do podpisania protokołu przez kontrolera i do realizowani ustaleń kontroli.

Zakończenie postępowania kontrolnego nie zamyka jeszcze kontroli prowadzonej przez Najwyższą Izbę Kontroli. W grę wchodzi tu bowiem stadium realizacji ustaleń kontroli, czyli inaczej mówiąc – oddziaływania pokontrolnego.

Pierwszym elementem jest narada pokontrolna. Na wniosek kontrolera kierownik jednostki kontrolowanej lub jednostki nadrzędnej zwołuje naradę pokontrolną z udziałem zainteresowanych pracowników, w celu omówienia stwierdzonych nieprawidłowości i wniosków jakie wynikają z ustaleń kontroli (art. 58 ust 1 ustawy). Wydaje się, że narada pokontrolna nie sprowadza się jedynie do roli informacyjnej, lecz może być również płaszczyzną wymiany poglądów co do przyczyn stwierdzonych uchybień i sposobów ich wyeliminowania w przyszłości. Innymi słowy narada pokontrolna może stanowić ważny czynnik procesu naprawczego skontrolowanej działalności.

Następny element stadium oddziaływania pokontrolnego stanowi wystąpienie pokontrolne. Przed sporządzeniem przez NIK wystąpienia pokontrolnego kontroler może zwrócić się do kierownika jednostki kontrolowanej o złożenie w wyznaczonym terminie dodatkowych wyjaśnień na piśmie dotyczących przyczyn i okoliczności powstania nieprawidłowości przedstawionych w protokole kontroli (art. 59 ust 1 ustawy).

Wystąpienie pokontrolne jest zasadniczym środkiem oddziaływania pokontrolnego NIK. Zawiera ono oceny kontrolowanej działalności, wynikające z ustaleń opisanych w protokole kontroli, a w razie stwierdzenia nieprawidłowości – także uwagi i wnioski w sprawie ich usunięcia (art. 60 ust. 2 ustawy). Obok tych podstawowych treści w wystąpieniu pokontrolnym może być zawarta ocena wskazująca na niezasadność zajmowania stanowiska lub pełnienia funkcji przez osobę odpowiedzialną za stwierdzone nieprawidłowości, ale jedynie w państwowych jednostkach organizacyjnych (art. 60 ust. 3 ustawy). Ta ocena stanowić może podstawę do wszczęcia postępowania dyscyplinarnego, rozwiązania stosunku pracy z winy pracownika bez wypowiedzenia albo odwołania go z zajmowanego stanowiska lub pełnionej funkcji (art. 60 ust. 4 ustawy). Wystąpienie pokontrolne, NIK przekazuje kierownikowi jednostki kontrolowanej, a w razie potrzeby także kierownikowi jednostki nadrzędnej oraz właściwym organom państwowym lub samorządowym.

Przekazanie wystąpienia pokontrolnego może uruchomić proces odwoławczy na zasadach, jakie znajdują zastosowanie w przypadku zastrzeżeń do protokołu kontroli. Otóż, kierownik jednostki kontrolowanej lub organu któremu przekazano wystąpienie pokontrolne, może w terminie 7 dni od jego otrzymania zgłosić umotywowane zastrzeżenia w sprawie zawartych w nim uwag, ocen i wniosków do dyrektora właściwej jednostki organizacyjnej NIK. Zastrzeżenia te rozpatrywane są następnie przez komisje odwoławczą, tak samo jak przy rozpatrywaniu zastrzeżeń do protokołu kontroli. Komisja podejmuje w sprawie uchwałę, którą przedkłada wraz z uzasadnieniem do zatwierdzenia Prezesowi lub upoważnionemu wiceprezesowi NIK. Po uzyskaniu zatwierdzenia uchwała jest ostateczna.

W razie odmowy zatwierdzenia, Prezes lub wiceprezes NIK powołuję komisję rozstrzygającą, której uchwała w sprawie jest ostateczna.

W przypadku wystąpień pokontrolnych przekazanych przez Prezesa lub wiceprezesa NIK zastrzeżenia zgłaszane są do Kolegium NIK. Uchwała Kolegium w przedmiocie zastrzeżeń do wystąpienia pokontrolnego jest ostateczna.

Ostateczne rozstrzygnięcia dotyczące zastrzeżeń przekazywane są zgłaszającemu zastrzeżenia. Kierownik jednostki kontrolowanej lub organ, któremu przekazano wystąpienie pokontrolne, ma obowiązek, w terminie określonym w wystąpieniu, nie krótszym niż 14 dni, poinformować NIK o sposobie wykorzystania uwag i wykonania wniosków oraz o podjętych działaniach lub przyczynach nie podjęcia tych działań (art. 62 ust 1 ustawy).

Jeżeli zebrane w toku kontroli materiały uzasadniają podejrzenie popełnienia przestępstwa lub wykroczenia, to Najwyższa Izba Kontroli ma obowiązek powiadomić o tym organ powołany do ścigania przestępstw lub wykroczeń, a także poinformować kierownika jednostki kontrolowanej lub kierownika jednostki nadrzędnej i właściwy organ państwowy lub samorządowy (art. 63 ust. 1 ustawy). W razie ujawnienia innych niż przestępstwa lub wykroczenia czynów, za które ustawowo jest przewidziana odpowiedzialność to NIK zawiadamia o tym właściwe organy. Organ, który otrzymał zawiadomieni od NIK o naruszeniu prawa, ma obowiązek zawiadomić ją o wyniku postępowania.

Trzecim wreszcie elemencie działania pokontrolnego NIK jest funkcja sygnalizacyjna. Najwyższa Izba Kontroli na podstawie protokołów kontroli i wystąpień pokontrolnych opracowuje informacje o wynikach przeprowadzonych kontroli, które przedkłada Sejmowi, Prezydentowi RP i Prezesowi Rady Ministrów. Przed tym przedłożeniem jednak Prezes NIK przesyła te informacje właściwym naczelnym lub centralnym organom państwa, które w terminie 7 dni mogą przedstawić swoje stanowisko (dołączone następnie do informacji). Prezes NIK może do tego stanowiska przedstawić swoją opinię

Na żądanie Sejmu, Prezydenta RP lub Prezesa Rady Ministrów albo w przypadku zaistnienia szczególnie ważnych okoliczności Prezes NIK niezwłocznie przekazuje przygotowane dla tych organów informacje o wynikach przeprowadzonych kontroli, nie czekając na stanowisko wspomnianych organów naczelnych czy centralnych.

Ustawa w art. 98 przewiduję karę aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny za uchylanie się od kontroli, utrudnianie jej przeprowadzenia, w szczególności przez nie przedstawienie potrzebnych do kontroli dokumentów, bądź niezgodne z prawdą informowanie o wykonaniu zaleceń pokontrolnych.

[1] Por. J. Jagielski „Kontrola administracji …” s. 125