Konceptualizacja władzy

5/5 - (2 votes)

Istnieją jednak alternatywne sposoby konceptualizacji władzy, uwzględniające alternatywne kryteria ważności. Przyjrzyjmy się dwóm z nich.

Rozważmy najpierw pojęcie władzy wypracowane przez Talcotta Parsona. Chce „traktować władzę jako specyficzny mechanizm funkcjonujący w celu powodowania zmian w działaniach innych podmiotów – jednostek lub zbiorowości – w procesie interakcji społecznej”

Władza jest zatem uogólnioną zdolnością powodowania tego, by podmioty należące do systemu zbiorowego działania wypełniały wiążące je zobowiązania, w sytuacji gdy takie zobowiązania są legitymizowane poprzez wpływ na osiąganie celów zbiorowego działania, zakładające w przypadku oporu wymuszenie wypełniania tych zobowiązań za pomocą nega­tywnych sankcji sytuacyjnych, bez względu na to, jaki podmiot tego wymuszenia rzeczywiście dokona.

Władza A nad B w swojej legitymizowanej formie jest „uprawnieniem” A, jako jednostki podejmującej decyzje i zaangażowanej w działanie zbiorowe, do podejmowania decyzji – które mają pierwszeństwo wobec tych, które podejmuje B – mających na celu zapewnienie ogólnej skuteczności działania zbiorowego.

Dokonana przez Parsonsa konceptualizacja władzy wiąże ją z autorytetem, konsensem i osiąganiem celów zbiorowych i odrywa od konfliktu interesów, a zwłaszcza od przymusu i siły. Tak więc władza zależy od „instytucjonalizacji autorytetu” i jest postrzegana jako uogólnione medium służące mobilizacji zaangażowania lub zobowiązań w celu skutecznego działania zbiorowego”.

Według Hannah Arendt władza odpowiada ludzkiej zdolności działania, lecz nie działania po prostu, a działania w porozumieniu. Władza nigdy nie jest własnością jednostki; należy do grupy i istnieje tylko dopóty, dopóki grupa trzyma się razem. Kiedy mówimy, że ktoś jest „u władzy”, w rzeczywistości mamy na myśli to, że pewna grupa ludzi nadała mu władzę, by działał w jej imieniu. W chwili, gdy znika grupa, od której pochodziła władza (potestas in populo, bez ludu lub grupy ludzi nie istnieje władza), znika też jego władza.

Postrzegana z tej perspektywy władza jest oderwana od „związku między rozkazem a posłuszeństwem”, a także od „porządku panowania”. Władza ma naturę konsensualną.

Odwrotnie jest z przemocą – jest ona instrumentalna, jest środkiem do celu, „nigdy nie może zostać uprawomocniona”.

Choć obu przedstawionych powyżej koncepcji władzy można racjonalnie bronić, zakłada się jednak tezę, że z dwóch względów mają one mniejszą wartość.

Po pierwsze, są one poprawionymi, elokwentnie przedefiniowanymi koncepcjami władzy, które odbiegają zarówno od podstawowych znaczeń nadawanych tradycyjnie pojmowanej „władzy”, jak i od zagadnień, które zawsze były głównym przedmiotem badań nad władzą. Koncentrują się na aspekcie „władzy do”, ignorując „władzę nad”. Dlatego właśnie władza oznacza tu „zdolność”, „możliwość”, „umiejętność”, ale nie relację. To sprawia, że konfliktowy aspekt władzy, fakt, że sprawuje się ją nad ludźmi – znika zupełnie z pola widzenia. I wraz z tym znika zasadniczy powód, dla którego w ogóle bada się relacje władzy, tzn. zainteresowanie próbami zakończonymi powodzeniem lub jego brakiem podporządkowania sobie innych ludzi poprzez przezwyciężenie ich sprzeciwu bądź też zapobieżenie mu.

Po drugie, celem tych definicji jest, jak widzieliśmy, wzmocnienie pewnych stanowisk teoretycznych. Parsons sprzeciwia się postrzeganiu władzy jako gry o sumie zerowej i jako przykład podaje otwieranie kredytu, dowodząc że w sytuacji, gdy rządzeni mają uzasadnione zaufanie do rządzących, wykorzystując władzę, można osiągać cele, które wszyscy uznają za pożądane i z których wszyscy czerpią korzyści. Broniący tego poglądu Anthony Giddens twierdzi, że „w każdym rodzaju grup istnienie pozycji określonych jako ,,przywódcze” w istocie 'stwarza’ władzę, którą można wykorzystać do osiągania celów uznanych za pożądane przez większość członków grupy”. Podobnie Arendt chce powiedzieć, że działając w porozumieniu, członkowie grupy sprawują władzę. Zgodnie z zaproponowanym tutaj schematem pojęciowym wszystkie takie przypadki współdziałania gdy w sytuacji braku konfliktu interesów jednostki lub grupy istotnie wpływają na siebie nawzajem będą określane jako przypadki „wpływu, a nie „władzy”.

Cechy perspektyw analizy władzy

5/5 - (4 votes)

Charakterystyczne cechy trzech omawianych wyżej perspektyw analizy władzy można przedstawić w następujący sposób[1]:

Jednowymiarowa koncepcja władzy kładzie nacisk na:

  • zachowania,
  • podejmowanie decyzji,
  • (kluczowe) kwestie polityczne,
  • obserwowalny (otwarty) konflikt,
  • (subiektywne) interesy postrzegane jako preferowanie określonej polityki ujawniane poprzez aktywność polityczną.

Dwuwymiarowa koncepcja władzy (Połowiczna) krytyka nachylenia behawioralnego Nacisk położony na:

  • podejmowanie decyzji i niepodejmowanie decyzji,
  • kwestie polityczne i kwestie potencjalnie polityczne,
  • obserwowalny (otwarty lub ukryty) konflikt,
  • (subiektywne) interesy postrzegane jako preferowanie określonej polityki lub niezadowolenie z systemu politycznego.

Trójwymiarowa koncepcja władzy Krytyka nachylenia behawioralnego Nacisk położony na:

  • podejmowanie decyzji i kontrolę programu politycznego (niekoniecznie poprzez decyzje),
  • kwestie polityczne i kwestie potencjalnie polityczne,
  • obserwowalny (otwarty lub ukryty) i utajony konflikt,
  • interesy subiektywne i rzeczywiste.

Analiza władzy charakteryzuje się kilkoma cechami:

  1. Interdyscyplinarność – Analiza władzy jest związana z różnymi dziedzinami nauki, takimi jak politologia, socjologia, prawo, ekonomia, psychologia, filozofia i historia.
  2. Multi-poziomowość – Analiza władzy obejmuje różne poziomy, takie jak poziom globalny, regionalny, krajowy i lokalny.
  3. Relacyjność – Analiza władzy skupia się na relacjach między różnymi podmiotami, takimi jak państwo, rząd, partie polityczne, organizacje pozarządowe, media i obywatele.
  4. Zmienność – Analiza władzy musi uwzględniać zmiany zachodzące w systemie politycznym i społecznym, takie jak zmiana rządu, zmiana konstytucji, zmiana wyników wyborów itp.
  5. Porównawczość – Analiza władzy często obejmuje porównanie systemów politycznych i władzy w różnych krajach lub regionach.
  6. Kontekstualność – Analiza władzy musi być rozumiana w kontekście historycznym, kulturowym i społecznym, w którym jest ona związana.

[1] W. Derczyński, A. Jasińska-Kania, J. Szacki (red.), Elementy teorii socjologicznych, PWN, Warszawa 1975,s. 508-509.

Pojęcie władzy

5/5 - (4 votes)

Władza jest to prawo do rządzenia lub kierowania kimś. Jeżeli ktoś jest u władzy, to czymś kieruje i może wpływać na działania innych[1].

Władza, w szerokim znaczeniu jest to stosunek społeczny między dwiema jednostkami lub dwiema grupami społecznymi, polegający na tym, że jedna ze stron może w sposób trwały i uprawniony zmuszać stronę drugą do określonego postępowania i ma środki zapewniające kontrolę tego postępowania. Tak pojęte stosunki władzy występują w każdej grupie społecznej, w której ktoś wydaje polecenia, a ktoś inny je wykonuje. Władza może się opierać na dobrowolnej akceptacji mającej źródło w uznaniu jej autorytetu i prawowitości (legalizm) bądź na przymusie społecznym, a nawet przemocy fizycznej. Ze względu na stosowane środki regulacji zachowań można mówić o władzy państwowej, ekonomicznej, władzy w grupach nieformalnych, np. w rodzinie rodzicielska władza, oraz we wszelkiego rodzaju organizacjach i ruchach społecznych – wszędzie tam, gdzie istnieje podział na przywódców i szeregowych członków, na przełożonych i podwładnych[2].

Pojęcie władzy można przedstawić w ujęciu radykalnym w trzech perspektywach[3]:

– jednowymiarowej,

– dwuwymiarowej,

– trójwymiarowej.

Analizowanie władzy z perspektywy jednowymiarowej wiąże się z koncentracją na zachowaniach ludzi w procesie podejmowania decyzji w kwestiach, w których występuje obserwowalny konflikt (subiektywnych) interesów, postrzeganych jako wyraz preferencji politycznych ujawnianych w aktywności politycznej.

Dwuwymiarowa perspektywa analizowania władzy poddaje połowicznej krytyce behawiorystyczne nachylenie pierwszej perspektywy (połowicznej, ponieważ zakłada się w niej ciągle, że niepodejmowanie decyzji jest pewną formą podejmowania decyzji) i pozwala rozpatrzeć sposoby, za pomocą których zapobiega się podejmowaniu decyzji w kwestiach potencjalnie politycznych, będących przedmiotem obserwowalnego konfliktu (subiektywnych) interesów, których odbicie dostrzega się w wyraźnych preferencjach co do polityki oraz w wyrażanym w kategoriach przedpolitycznych niezadowoleniu z prowadzonej polityki (subpolitical grievances).

Analiza władzy w perspektywie trójwymiarowejwiąże się z dogłębną krytyką behawioralnego nachylenia dwóch pierwszych perspektyw jako zbyt indywidualistycznych i pozwala uwzględnić to, jak w różny sposób kwestie potencjalnie polityczne utrzymuje się poza systemem, czy to za sprawą działania rozmaitych sił społecznych i procedur instytucjonalnych, czy też decyzji poszczególnych jednostek. Co więcej, zjawisko to może zachodzić nawet wtedy, kiedy nie ma rzeczywistego, obserwowalnego konfliktu, któremu być może udało się skutecznie zapobiec, niemniej w analizie sygnalizuje się, że potencjalnie do takiego konfliktu mogło dojść. Ten potencjał może jednak nigdy nie zostać urzeczywistniony. Mamy tu zatem do czynienia z konfliktem utajonym, który polega na sprzeczności między interesami tych, którzy sprawują władzę, a rzeczywistymi interesami tych, którzy zostali przez nich wykluczeni z systemu politycznego.


[1] M. Bańko (red.), Słownik języka polskiego. Tom 6, WN PWN, Warszawa 2007, s. 58.

[2] Encyklopedia Gazety Wyborczej, tom 20, WN PWN, Warszawa 2005, s. 131.

[3] Por. A. Jasińska-Kania, L. M. Nijakowski, J. Szacki, M. Ziółkowski, Współczesne teorie socjologiczne, op. cit., s. 502-508.

Teorie władzy

5/5 - (3 votes)

Kiedy przyglądamy się rozmaitym teoriom i koncepcjom władzy, zaskakuje natychmiast ich odmienność i różnorodność. Dla Thomasa Hobbesa władza to „aktualnie posiadane środki do tego, iżby osiągnąć w przyszłości jakiejś widome dobro”, a samo życie stanowi „stałe i nieznające spoczynku pragnienie coraz to większej mocy, które ustaje dopiero ze śmiercią”. Dwa stulecia później Alexander Hamilton zadał retoryczne pytanie: „Czym jest władza, jeśli nie zdolnością lub umiejętnością robienia czegoś?”.[1]

Max Weber zdefiniował władzę jako „prawdopodobieństwo, że jeden z podmiotów w sieci związków społecznych zrealizuje swą wolę, pomimo oporu innych”. W połowie stulecia Harold Lasswell i Abraham Kaplan zinterpretowali sprawowanie władzy jako „akty wpływające lub determinujące inne akty”. Niedługo później Robert Dahl zdefiniował władzę jako zdolność podmiotu do sprawienia, że inny podmiot uczyni coś, „czego w przeciwnym razie by nie zrobił”.

Jednakże w tym samym okresie Hannah Arendt twierdziła, że władza nie jest własnością samotnych podmiotów, lecz wspólnie działających grup lub kolektywów. Napisała: „Władza nie cechuje ludzkiej zdolności do działania, lecz zdolność do wspólnego działania. Władza nigdy nie jest własnością jednostki; przynależy grupie i przysługuje jej dopóty, dopóki grupa zachowuje spoistość”. Odrzucając ten pogląd jako „interesująco idiosynkratyczną koncepcję władzy”, Steven Lukes sugeruje, że „absolutnie podstawowym, wspólnym jądrem lub pierwotnym pojęciem kryjącym się za wszelkimi uwagami o władzy jest idea, że A w jakiś sposób wpływa na B”. Jak jednak zauważa Peter Morriss, sprawowanie władzy nie polega wyłącznie na wpływaniu na kogoś lub na coś; władza implikuje powodowanie, czyli przyczynowy wpływ na kogoś lub na coś, który wywołuje pewnego rodzaju zmianę. Inaczej mówiąc, jak to ujmuje Anthony Giddens, posiadać władzę to umieć działać tak, by „wprowadzić pewną różnicę” w przyszłym stanie rzeczy.

Koncepcje władzy są rozmaite i wyraźnie rozbieżne. Ze względu na wysoki stopień rozbieżności, niektórzy współcześni teoretycy polityki doszli do wniosku, że „władza” nie ma i nie może posiadać żadnego jednego, ustalonego znaczenia, lecz stanowi „pojęcie istotnie sporne”. Z powodów przedstawionych poniżej nie uważam tej tezy za prawdziwą. Bez przytaczania całego argumentu, możemy zacząć od spostrzeżenia, że pomimo różnic w szczegółach i niuansach różne koncepcje władzy posiadają mimo wszystko wspólne źródłowe lub podstawowe cechy.

 


[1] R. E. Godina, F. Pettita, Przewodnik po współczesnej filozofii politycznej, Książka i Wiedza, Warszawa 2002, s. 699.

Kompetencje Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości w świetle sytemu prawnego UE

5/5 - (3 votes)

System instytucjonalny Wspólnot Europejskich opiera się na pięciu głównych instytucjach: Parlamencie Europejskim, Komisji Europejskiej, Radzie Unii Europejskiej, Trybunale Sprawiedliwości, Europejskim Trybunale Obrachunkowym oraz organach pomocniczych: Komitet Regionów, Komitet Ekonomiczno-Społeczny, Europejski Bank Centralny, Europejski Bank Inwestycyjny.

W strukturze instytucjonalnej szczególną rolę odgrywa Rada Europejska, organ nie posiadający statusu instytucji WE, lecz formalnie odgrywający pierwszorzędną rolę we współpracy pomiędzy państwami członkowskimi. Instytucje WE realizują zadania wyznaczone WE, kierują procesem integracji europejskiej, uchwalają prawo wspólnotowe, stawiają nowe cele zmierzające ku pełnemu zjednoczeniu Europy.

Europejski Trybunał Sprawiedliwości został utworzony na mocy traktatu paryskiego o EWWiS z 1995 r. W skład Trybunału od 1 stycznia 1995 r. wchodzi 15 sędziów (reprezentowane są wszystkie kraje nie wynika to jednak z przepisów prawnych, lecz z praktyki) oraz 9 adwokatów (w literaturze polskiej możemy spotkać również określenie rzeczników) generalnych. Nominacje sędziowskie pozostają w gestii rządów państw członkowskich. Art. 1 67 Traktatu o WE określają warunki, jakie powinien spełniać kandydat na stanowisko sędziego ETS s to m.in.: uprawnienia wymagane do pełnienia najwyższych funkcji sędziowskich we własnym kraju oraz fakt bycia powszechnie uznanym ekspertem w dziedzinie prawa wspólnotowego. Kadencja trwa 6 lat, a co 3 lata następuje zmiana części składu sędziowskiego. ETS obraduje w ramach 4 izb w składzie 3 i 5 sędziów (sędziowie mogą wchodzi w skład więcej niż jednej izby). Wśród organów WE Trybuna by pierwszym organem wspólnym dla trzech Wspólnot. Zakres jego kompetencji został więc uregulowany w trzech głównych traktatach: art. 1 64-1 88 Traktatu Rzymskiego o WE, art. 3 -34 Traktatu Paryskiego o EWWiS oraz art. 1 36-1 60 Traktatu o EURATOM-ie. Sprawy proceduralne oraz organizacyjne reguluje statut ustanowiony przez państwa członkowskie.

Zakres kompetencji Europejskiego Trybunału Europejskiego jest jakościowo i ilościowo różny od podobnych mu organów w państwach narodowych. Wśród jego funkcji należy wymienić:

1. Orzekanie o zgodności aktów prawnych wydawanych przez organy WE z traktatami ustanawiającymi te wspólnoty (dotyczy tylko aktów prawnie wiążących, takich jak: rozporządzenia, dyrektywy, decyzje – nie zaś zaleceń czy opinii, art. 1 73 Traktatu Rzymskiego o WE) zarówno w przypadku przekroczenia kompetencji jak i zaniechania;

2. Podejmowanie decyzji na wniosek Komisji wobec państw członkowskich, które nie wypełniają zobowiązań traktatowych;

3. Funkcję organu doradczego na wniosek Rady Unii, Komisji lub państwa członkowskiego w zakresie zgodności z traktatami umowy międzynarodowej, która ma zosta zawarta. Opinia ETS nie ma charakteru wiążącego, jednak podpisanie umowy negatywnie zopiniowanej wymaga podjęcia specjalnej procedury określonej art. N Traktatu o Unii Europejskiej;

4. Na mocy art. 1 79 Traktatu Rzymskiego ETS rozstrzyganie sporów pomiędzy Wspólnotami a ich funkcjonariuszami. Ponadto udziela ochrony osobom prywatnym (fizycznym i prawnym) przed nieuprawnionym działaniom Wspólnot. Rozstrzyga równie spory o naprawienie szkód spowodowanych działalności funkcjonariuszy Wspólnot w czasie wykonywania obowiązków służbowych;

5. Pełnienie funkcji sądu apelacyjnego od orzeczeń Sądu Pierwszej Instancji.

Szeroki zakres kompetencji Europejskiego Trybuna u Sprawiedliwości określaj jego istotną pozycję w systemie organów wspólnotowych.

Trybunał Sprawiedliwości, który ma swoją siedzibę w Luksem­burgu, jest ostatecznym arbitrem w sporach wypływających z TraktatówWspólnoty lub z ustawodawstwa na nich opartego. Ma on ogólną odpowiedzialność na mocy artykułu 131 Traktatu EWWS, artykułu 164 Traktatu Rzymskiegoustanawiającego Europejską Wspólnotę Gospodarczą(EWG) oraz artykułu 136 Traktatu Euroatom „za zapewnienie, że jest przestrzegane prawo w interpretacji i zastosowaniu (tych Traktatów)”.

Struktura, jurysdykcja oraz uprawnienia Trybunału są wyłożone w Traktatach; późniejsze odniesienia pozostają w stosunku do Traktatu Rzymskiego. Organizacja i procedury Trybu­nału są zamieszczone w Statucie Trybunału, w formie protokołu załączonego do każdego i trzech Traktatów. Trybunał składa się z 15 sędziów (artykuł 165), po jednym z każdego          z państw członkowskich. Sędziowie mają do pomocy dziewięciu rzeczników generalnych(artykuł 166). Zadaniem rzeczników generalnych jest opracowywanie „uzasadnionych opinii” w rozprawach jawnych, w sprawach, w których Trybunał jest zobowiązany do wydania wy-1 roku. Zarówno sędziowie, jak i rzecznicy generalni są wyznaczani przez rządy państw członkowskich na sześcioletnie kadencje (artykuł 167), lecz w celu zapewnienia ciągłości, co trzy lata stosowany jest system częściowych zastąpień, z możliwością ponownego wyznacze­nia. Przewodniczący Trybunału jest wybierany przez sędziów spomiędzy nich samych na ka­dencję trzyletnią i może być wybrany ponownie. Sędziwie oraz rzecznicy generalni mają obowiązek być osobami „których niezawisłość nie pozostawia wątpliwości, oraz którzy posia-1 dają kwalifikacje wymagane do wyznaczenia ich na najwyższe stanowiska w sądownictwie w ich własnych krajach, lub którzy są ekspertami praw o uznanej kompetencji”. Trybunał zazwyczaj odbywa posiedzenia w zespole trzech lub pięciu sędziów, rzadziej na sesjach ple­narnych, na których wymagane jest kworum siedmiu osób. Starszym urzędnikiem Trybunału jest Rejestrator.