Teorie władzy

5/5 - (3 votes)

Kiedy przyglądamy się rozmaitym teoriom i koncepcjom władzy, zaskakuje natychmiast ich odmienność i różnorodność. Dla Thomasa Hobbesa władza to „aktualnie posiadane środki do tego, iżby osiągnąć w przyszłości jakiejś widome dobro”, a samo życie stanowi „stałe i nieznające spoczynku pragnienie coraz to większej mocy, które ustaje dopiero ze śmiercią”. Dwa stulecia później Alexander Hamilton zadał retoryczne pytanie: „Czym jest władza, jeśli nie zdolnością lub umiejętnością robienia czegoś?”.[1]

Max Weber zdefiniował władzę jako „prawdopodobieństwo, że jeden z podmiotów w sieci związków społecznych zrealizuje swą wolę, pomimo oporu innych”. W połowie stulecia Harold Lasswell i Abraham Kaplan zinterpretowali sprawowanie władzy jako „akty wpływające lub determinujące inne akty”. Niedługo później Robert Dahl zdefiniował władzę jako zdolność podmiotu do sprawienia, że inny podmiot uczyni coś, „czego w przeciwnym razie by nie zrobił”.

Jednakże w tym samym okresie Hannah Arendt twierdziła, że władza nie jest własnością samotnych podmiotów, lecz wspólnie działających grup lub kolektywów. Napisała: „Władza nie cechuje ludzkiej zdolności do działania, lecz zdolność do wspólnego działania. Władza nigdy nie jest własnością jednostki; przynależy grupie i przysługuje jej dopóty, dopóki grupa zachowuje spoistość”. Odrzucając ten pogląd jako „interesująco idiosynkratyczną koncepcję władzy”, Steven Lukes sugeruje, że „absolutnie podstawowym, wspólnym jądrem lub pierwotnym pojęciem kryjącym się za wszelkimi uwagami o władzy jest idea, że A w jakiś sposób wpływa na B”. Jak jednak zauważa Peter Morriss, sprawowanie władzy nie polega wyłącznie na wpływaniu na kogoś lub na coś; władza implikuje powodowanie, czyli przyczynowy wpływ na kogoś lub na coś, który wywołuje pewnego rodzaju zmianę. Inaczej mówiąc, jak to ujmuje Anthony Giddens, posiadać władzę to umieć działać tak, by „wprowadzić pewną różnicę” w przyszłym stanie rzeczy.

Koncepcje władzy są rozmaite i wyraźnie rozbieżne. Ze względu na wysoki stopień rozbieżności, niektórzy współcześni teoretycy polityki doszli do wniosku, że „władza” nie ma i nie może posiadać żadnego jednego, ustalonego znaczenia, lecz stanowi „pojęcie istotnie sporne”. Z powodów przedstawionych poniżej nie uważam tej tezy za prawdziwą. Bez przytaczania całego argumentu, możemy zacząć od spostrzeżenia, że pomimo różnic w szczegółach i niuansach różne koncepcje władzy posiadają mimo wszystko wspólne źródłowe lub podstawowe cechy.

 


[1] R. E. Godina, F. Pettita, Przewodnik po współczesnej filozofii politycznej, Książka i Wiedza, Warszawa 2002, s. 699.

Kompetencje Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości w świetle sytemu prawnego UE

5/5 - (3 votes)

System instytucjonalny Wspólnot Europejskich opiera się na pięciu głównych instytucjach: Parlamencie Europejskim, Komisji Europejskiej, Radzie Unii Europejskiej, Trybunale Sprawiedliwości, Europejskim Trybunale Obrachunkowym oraz organach pomocniczych: Komitet Regionów, Komitet Ekonomiczno-Społeczny, Europejski Bank Centralny, Europejski Bank Inwestycyjny.

W strukturze instytucjonalnej szczególną rolę odgrywa Rada Europejska, organ nie posiadający statusu instytucji WE, lecz formalnie odgrywający pierwszorzędną rolę we współpracy pomiędzy państwami członkowskimi. Instytucje WE realizują zadania wyznaczone WE, kierują procesem integracji europejskiej, uchwalają prawo wspólnotowe, stawiają nowe cele zmierzające ku pełnemu zjednoczeniu Europy.

Europejski Trybunał Sprawiedliwości został utworzony na mocy traktatu paryskiego o EWWiS z 1995 r. W skład Trybunału od 1 stycznia 1995 r. wchodzi 15 sędziów (reprezentowane są wszystkie kraje nie wynika to jednak z przepisów prawnych, lecz z praktyki) oraz 9 adwokatów (w literaturze polskiej możemy spotkać również określenie rzeczników) generalnych. Nominacje sędziowskie pozostają w gestii rządów państw członkowskich. Art. 1 67 Traktatu o WE określają warunki, jakie powinien spełniać kandydat na stanowisko sędziego ETS s to m.in.: uprawnienia wymagane do pełnienia najwyższych funkcji sędziowskich we własnym kraju oraz fakt bycia powszechnie uznanym ekspertem w dziedzinie prawa wspólnotowego. Kadencja trwa 6 lat, a co 3 lata następuje zmiana części składu sędziowskiego. ETS obraduje w ramach 4 izb w składzie 3 i 5 sędziów (sędziowie mogą wchodzi w skład więcej niż jednej izby). Wśród organów WE Trybuna by pierwszym organem wspólnym dla trzech Wspólnot. Zakres jego kompetencji został więc uregulowany w trzech głównych traktatach: art. 1 64-1 88 Traktatu Rzymskiego o WE, art. 3 -34 Traktatu Paryskiego o EWWiS oraz art. 1 36-1 60 Traktatu o EURATOM-ie. Sprawy proceduralne oraz organizacyjne reguluje statut ustanowiony przez państwa członkowskie.

Zakres kompetencji Europejskiego Trybunału Europejskiego jest jakościowo i ilościowo różny od podobnych mu organów w państwach narodowych. Wśród jego funkcji należy wymienić:

1. Orzekanie o zgodności aktów prawnych wydawanych przez organy WE z traktatami ustanawiającymi te wspólnoty (dotyczy tylko aktów prawnie wiążących, takich jak: rozporządzenia, dyrektywy, decyzje – nie zaś zaleceń czy opinii, art. 1 73 Traktatu Rzymskiego o WE) zarówno w przypadku przekroczenia kompetencji jak i zaniechania;

2. Podejmowanie decyzji na wniosek Komisji wobec państw członkowskich, które nie wypełniają zobowiązań traktatowych;

3. Funkcję organu doradczego na wniosek Rady Unii, Komisji lub państwa członkowskiego w zakresie zgodności z traktatami umowy międzynarodowej, która ma zosta zawarta. Opinia ETS nie ma charakteru wiążącego, jednak podpisanie umowy negatywnie zopiniowanej wymaga podjęcia specjalnej procedury określonej art. N Traktatu o Unii Europejskiej;

4. Na mocy art. 1 79 Traktatu Rzymskiego ETS rozstrzyganie sporów pomiędzy Wspólnotami a ich funkcjonariuszami. Ponadto udziela ochrony osobom prywatnym (fizycznym i prawnym) przed nieuprawnionym działaniom Wspólnot. Rozstrzyga równie spory o naprawienie szkód spowodowanych działalności funkcjonariuszy Wspólnot w czasie wykonywania obowiązków służbowych;

5. Pełnienie funkcji sądu apelacyjnego od orzeczeń Sądu Pierwszej Instancji.

Szeroki zakres kompetencji Europejskiego Trybuna u Sprawiedliwości określaj jego istotną pozycję w systemie organów wspólnotowych.

Trybunał Sprawiedliwości, który ma swoją siedzibę w Luksem­burgu, jest ostatecznym arbitrem w sporach wypływających z TraktatówWspólnoty lub z ustawodawstwa na nich opartego. Ma on ogólną odpowiedzialność na mocy artykułu 131 Traktatu EWWS, artykułu 164 Traktatu Rzymskiegoustanawiającego Europejską Wspólnotę Gospodarczą(EWG) oraz artykułu 136 Traktatu Euroatom „za zapewnienie, że jest przestrzegane prawo w interpretacji i zastosowaniu (tych Traktatów)”.

Struktura, jurysdykcja oraz uprawnienia Trybunału są wyłożone w Traktatach; późniejsze odniesienia pozostają w stosunku do Traktatu Rzymskiego. Organizacja i procedury Trybu­nału są zamieszczone w Statucie Trybunału, w formie protokołu załączonego do każdego i trzech Traktatów. Trybunał składa się z 15 sędziów (artykuł 165), po jednym z każdego          z państw członkowskich. Sędziowie mają do pomocy dziewięciu rzeczników generalnych(artykuł 166). Zadaniem rzeczników generalnych jest opracowywanie „uzasadnionych opinii” w rozprawach jawnych, w sprawach, w których Trybunał jest zobowiązany do wydania wy-1 roku. Zarówno sędziowie, jak i rzecznicy generalni są wyznaczani przez rządy państw członkowskich na sześcioletnie kadencje (artykuł 167), lecz w celu zapewnienia ciągłości, co trzy lata stosowany jest system częściowych zastąpień, z możliwością ponownego wyznacze­nia. Przewodniczący Trybunału jest wybierany przez sędziów spomiędzy nich samych na ka­dencję trzyletnią i może być wybrany ponownie. Sędziwie oraz rzecznicy generalni mają obowiązek być osobami „których niezawisłość nie pozostawia wątpliwości, oraz którzy posia-1 dają kwalifikacje wymagane do wyznaczenia ich na najwyższe stanowiska w sądownictwie w ich własnych krajach, lub którzy są ekspertami praw o uznanej kompetencji”. Trybunał zazwyczaj odbywa posiedzenia w zespole trzech lub pięciu sędziów, rzadziej na sesjach ple­narnych, na których wymagane jest kworum siedmiu osób. Starszym urzędnikiem Trybunału jest Rejestrator.

Konstytucja jako akt prawny stosowany bezpośrednio

5/5 - (2 votes)

Nowatorskim rozwiązaniem w ustawie zasadniczej z 2 kwietnia 1997 r. jest wypowiedzenie expressis verbis zasady konstytucjonalizmu , tj. zasady bezpośredniego stosowania wszystkich jej postanowień, chyba że sama stanowi inaczej (art. 8 ust. 2). Zasada ta sformułowana jest zresztą w kontekście innej zasady, dotyczącej rangi samej Konstytucji, określanej jako najwyższe prawo Rzeczpospolitej (art. 8 ust. 1). Zasada konstytucjonalizmu  była formułowana w doktrynie już wcześniej, ale na skutek właśnie braku normatywnego wyartykułowania  pomijano ją na ogół w orzecznictwie sądowym. W obecnych przepisach jest wręcz przeciwnie, albowiem – poza wskazanym tu art. 8 – art. 178 ust. 1 KRP zawiera zasadę bezpośredniej podległości sędziów również Konstytucji. Może to mieć istotne znaczenie dla praktyki pełniejszego respektowania konstytucyjnych  praw i wolności obywatelskich. Stwierdzenie to powinno się przyczynić do pewnego przewartościowania praktyki orzeczniczej i częstszego niż dotychczas sięgania w niej do bezpośredniego stosowania przepisów Konstytucji, w tym także i tych, które określają prawa (wolności) pracownicze.

Bezpośrednie stosowanie Konstytucji w zakresie praw w niej przewidzianych można rozumieć w ten sposób, że jednostka, w szczególności powołując się na przepis Konstytucji może uzyskać ochronę sądową, czyli że wprost z przepisów Konstytucji może ona wyprowadzić roszczenie (prawo podmiotowe), które może być dochodzone przed sądem. Zasada ta bowiem oznacza, iż Konstytucja nie tylko deklaruje istnienie (uznanie) określonych wolności i praw, ale nakazuje także respektowanie (stosowanie) ich przez sądy, jak i przez inne organy w drodze wydawania decyzji dotyczących poszczególnych obywateli.

Analiza charakteru (mocy) prawnej konstytucyjnych wolności i praw pracowniczych w świetle zasady konstytucjonalizmu prowadzi do wniosku, że powinny być stosowane bezpośrednio, chyba że Konstytucja stanowi inaczej. Do bezpośredniego stosowania kwalifikują się przede wszystkim normy statuujące wolności pracownicze,  gdyż ich sens sprowadza się do ustanowienia sfery wyłączonej z ingerencji państwa, a także innych podmiotów. W razie takiej ingerencji naruszony w swej  wolności pracownik może poszukiwać ochrony prawnej. W razie ograniczenia, czy wkroczenia w sferę zastrzeżonej wolności (bez stosownego upoważnienia konstytucyjnego) przez ustawodawcę zwykłego, ingerencję taką należy uznać za działanie contra legem, traktując odnośne unormowania ustawowe za sprzeczne z Konstytucją i tym samym nie wiążące, przyznając jednocześnie pierwszeństwo przepisom konstytucyjnym .

W mniejszym zakresie do bezpośredniego stosowania nadają się przepisy Konstytucji, które stanowią określone prawa pracownicze. To właśnie w odniesieniu do nich częściej mamy do czynienia z klauzulą przewidzianą w art. 8 KRP zwrotem chyba że Konstytucja stanowi inaczej. Kluczowym jest tu art. 81 Konstytucji, który przesądza, iż większość konstytucyjnych praw pracowniczych nie może być stosowanych bezpośrednio. Problem ten będzie przedmiotem szczegółowych rozważań w dalszej części tej pracy magisterskiej.